Ks. Sowa nie przepuści okazji, by przyklasnąć opozycji. Z Michnikiem i Rzeplińskim czyta Konstytucję: “Znakomity projekt! To był zaszczyt”

fot: youtube

W internecie pojawił się projekt o nazwie „Czytamy Konstytucję”. Polską ustawę zasadniczą za pośrednictwem platformy YouTube czytają nie tylko związani z opozycją prawnicy i sędziowie, ale także celebryci tacy jak Krystyna Janda, Klaudia Jachira czy Maja Ostaszewska. Konstytucją czytają również byli prezydenci, politycy, dziennikarze, prawnicy i zachwycony ks. Kazimierz Sowa.

Znakomity projekt! To był zaszczyt

—napisał duchowny na Facebooku, reklamując przy okazji całą akcję.

Czyżby projekt jest apolityczny? Absolutnie nie. Konstytucję czytają tylko związani z opozycją prawnicy, dziennikarze i sędziowie, ale także celebryci tacy jak Krystyna Janda, Klaudia Jachira, Maria Nurowska czy Maja Ostaszewska. Wśród nich nie zabrakło kapłana Platformy Obywatelskiej – czyli ks. Kazimierz Sowy. Kapłan chętnie mówi o tym, że kościół powinien być apolityczny, sam od polityki jednak nie stroni.

Znakomity projekt! Bo żeby znać Konstytucję trzeba ja czytać! Dziękuję za zaproszenie! To był zaszczyt znaleźć się w gronie tych 120 osób!

—napisał ks. Sowa na Facebooku promując akcję.

W przypadku Kazimierza Sowy warto bezustannie pytać, czy to jeszcze ksiądz, czy już polityk grający Kościołem?

wpolityce.pl/ /FB/Kazimierz Sowa

PODZIEL SIĘ