Wałęsa w oparach absurdu: Wałęsa przemówił: Kaczyński skończy w więzieniu albo w szpitalu psychiatrycznym

fot:youtube

Strasznie niedobrze”- tak Lech Wałęsa odpowiedział na pytanie dziennikarza Onetu o to, jak w historii Polski zapisze się Jarosław Kaczyński.

Nie chciałbym powiedzieć, co już mu dawno przepowiedziałem – to się sprawdzi, ja się na tym znam. Nie chciałbym być w jego skórze

— stwierdził były prezydent.

Zamysł miał na początku dobry. Widział, jak ja się na początku starałem, ale mi nie wychodziło. Przeszkadzali mi, nawet sądy. Ale ja nigdy nie wpadłem na pomysł, by usuwać sądy, natomiast on wyciągnął wnioski. Usunął jeden element, wtedy można się było zgodzić. Ale jeden usunięty element powoduje konieczność usunięcia kolejnego – aż się staje dyktatura

— grzmiał Wałęsa.

Na tym się nie skończyło…

Kaczyński miał właściwy początek, ale teraz popadł w niedobre próby rozwiązywania spraw. Skończy na pewno źle: albo w więzieniu, albo w szpitalu psychiatrycznym

— twierdził były prezydent.

A nam nie pozostaje nic innego, jak po raz kolejny pokręcić z niesmakiem głową. Nikt nie jest tak wielkim wrogiem mitu Lecha Wałęsy jak… Lech Wałęsa.

wpolityce.pl/Onet.pl

PODZIEL SIĘ