Tusk wstydzi się Jażdżewskiego? A może przeczuwa porażkę? Byłego premiera nie zaproszono na Igrzyska Wolności: „Ma dużo pracy”

fot: youtube.com

Jak poinformował portal Wirtualna Polska, zaproszenie na Igrzyska Wolności otrzymał od Leszka Jażdżewskiego Jarosław Kaczyński. Do tej pory natomiast nie dostał go Donald Tusk i… nie dostanie.

Donald Tusk ma dużo pracy, zapraszanie go teraz do Polski nie miałoby sensu

— tłumaczył w rozmowie z WP współorganizator „Igrzysk”, Leszek Jażdżewski.

Prezes PiS do Łodzi przyjedzie, ale w imprezie Liberte udziału nie weźmie – będzie uczestniczył w konwencji swojej partii.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że przyczyną niezaproszenia Donalda Tuska przez Liberte są jego słowa z 10 listopada zeszłego roku

Jeśli Józef Piłsudski i Lech Wałęsa mogli pokonać bolszewików, a obaj mieli o wiele trudniejszą sytuację niż jest dzisiaj, to dlaczego wy nie mielibyście dać rady pokonać współczesnych bolszewików?

— mówił wówczas Tusk do zgromadzonych na „Igrzyskach Wolności”, wywołując niemałą burzę. Następnie zaangażował się intensywnie w kampanię wyborczą opozycji w Polsce, aż do przegranej 26 maja, która też mogła mieć wpływ na decyzję Jażdżewskiego.

Wzajemną niechęć obydwu panów najwyraźniej pogłębiło jeszcze skandaliczne wystąpienie Jażdżewskiego 3 maja, w którym ostro wystąpił przeciwko hierarchom Kościoła katolickiego, zbyt ostro nawet jak na standardy Donalda Tuska. Zdaniem WP kontakt został urwany.

Jażdżewski nie zaprosił Tuska? A co to się stało?

— pyta na swoim profilu na Twitterze znana blogerka Kataryna

Trzydniowe Igrzyska Wolności to dyskusje na 6 scenach w 75 panelach i wystąpieniach z udziałem 250 gości, w tym Macieja i Jerzego Stuhrów, Agnieszki Holland, Michała Rusinka, Mashy Gessen, Marcina Mellera, Magdy Mołek i Radosława Sikorskiego.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ