Chcą ułożyć Polskę na nowo? Wspierana przez Sorosa fundacja organizuje konferencję o przyszłości kraju, a na liście gości sami politycy opozycji!

soros.jpg

Współfinansowana przez Georga Sorosa Fundacja Batorego już nawet nie udaje, że stoi tylko po jednej stronie politycznego i światopoglądowego sporu w Polsce. Już jutro jej przedstawiciele, wspólnie z politykami będą debatować o przyszłości Polski i jej rozwoju. Na liście gości nie sposób jednak znaleźć polityków obozu władzy. Tych, w 100 procentach wyparli ludzie opozycji.

 

Celem naszej konferencji jest podjęcie pytań strategicznych. Jak powinien wyglądać „plan dla Polski”, który zwiększałby szanse na dobrą jakość życia nie tylko tu i teraz, ale także z myślą o kolejnych latach, a nawet kolejnym pokoleniu. Chcemy wskazać konkretne rozwiązania w najważniejszych dla obywateli sferach, takich jak edukacja, zdrowie, transport publiczny i równowaga władz, a także odpowiedzieć na pytanie, jak państwo polskie powinno zareagować na nowe wyzwania w sferze bezpieczeństwa, zmian klimatycznych i związanej z tym konieczności transformacji energetycznej.

– czytamy w zaproszeniu na konferencję pt. „W jakim kraju chcemy żyć?”.

Fundacja Batorego „zadbała” jednak, by nikt nie przeszkadzał jej we własnej kreacji tego co dzieje się w Polsce i jaka czeka nas przyszłość. Pewnie dlatego, w imprezie uczestniczyć będą, oprócz „ekspertów”, politycy tylko jednej opcji – opozycyjnej.

W panelu dotyczącym edukacji przemawiać będzie więc Katarzyna Lubnauer, a w tym dotyczącym służby zdrowia – Katarzyna Nowicka z Lewicy. Z kolei w dyskusji o „równowadze władz przemawiał będzie Michał Boni, a o praworządności porozmawiają Adam Bodnar i Paweł Zalewski z PO. Na liście nie ma ani jednego polityka prawicy, nie ma też ekspertów kojarzonych z konserwatystami. Fundacja wspierana przez Georga Sorosa nie będzie się bawić w szersze spektrum. Niewygodni prelegenci mogliby zepsuć humor uczestnikom konferencji.

 

O tym jak może wyglądać rozpoczynająca się jutro konferencja wystarczy cofnąć się do stycznia tego roku. W podobnej, organizowanej przez Fundację Batorego konferencji, popisała się m.in. prof. Monika Płatek oraz sędzia Irena Krzemińska, która niegdyś nazwała środowisko sędziowskie „nadzwyczajną kastą”.

Ja będę szczera, ja pragnę zemsty. Dlatego, że mnie arogancja tej władzy, ta bezczelność tak irytuje, że ja pragnę zemsty. Ale jestem też prawnikiem, sędzią wobec czego to wszystko nie może w żaden sposób przypominać działania obecnej władzy, bo nie będziemy od nich lepsi.(…) W ramach obowiązującej konstytucji, z tego co da się z niej wyinterpretować, nie naciągając tego zbytnio można bardzo wiele naprawić.

– odgrażała się Kamińska w trakcie styczniowej konferencji organizowanej przez Fundację Batorego.

źródło; wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ