Kidawa-Błońska broni Jachiry! “Nie podejmowałam decyzji, kto będzie na naszych listach. Każdy ma prawo naprawić swoje błędy”

Kidawa.jpg
fot: youtube

Małgorzata Kidawa-Błońska na antenie Radia ZET nie zdecydowała się na jednoznaczną krytykę akcji „Nie świruj. Idź na wybory”. Broniła też nagrywającej hejterskie filmiki kandydatki KO do Sejmu Klaudii Jachiry, jednocześnie jednak podkreślając, że to nie ona układała listy KO.

Bardzo się cieszę, że takie akcje są robione, ale ona spowodowała także bardzo negatywne reakcje. Część ludzi poczuła się oburzona, zniesmaczona, dotknięta

— mówiła o akcji „Nie świruj. Idź na wybory” Małgorzata Kidawa-Błońska. Twierdziła, że  jedynym spotem z tej akcji, jaki widziała, był ten z aktorem Januszem Gajosem.

Ja widziałam spot Janusza Gajosa. Nie widziałam w nim nic, co budziłoby moje obiekcje. Rzeczywiście ta kampania wzbudziła wielkie emocje. Wypowiedział się na jej temat rzecznik praw obywatelskich…

— powiedziała.

Kandydatka KO na premiera miała duży problem ze skomentowaniem nagrania, na którym warszawska kandydatka KO do Sejmu Klaudia Jachira sugeruje, że wyborcy PiS to ludzie z zaburzeniami psychicznymi.

To jest stary wpis chyba na Facebooku, nawet filmik. Nieodpowiedni, nie powinien mieć miejsca. Z tego co wiem, ta pani za to przeprosiła i mam nadzieję, że takich wpisów więcej nie będzie

— podkreśliła.

Ja nie podejmowałam decyzji, kto będzie na naszych listach w Warszawie. Nie podejmowałam takich decyzji. Uważam, że każdy ma prawo naprawić swoje błędy

— dodała.

Na pytanie, kto podejmował decyzję o wystawieniu Jachiry, odpowiedziała:

Struktury warszawskie. Jeden zły wpis – nawet najgorszy – nie może przesłaniać tego, co człowiek będzie robić w życiu. Ważne, żeby tego błędu i tego typu zachowań nie było więcej.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ