Wałęsa atakuje KO i wciąż obraża śp. Kornela Morawieckiego: Kiszczak podrzucał mu materiały czy współpracował z Kiszczakiem?

Były prezydent Lech Wałęsa na konwencji Koalicji Obywatelskiej krytykował działania KO, ale też m.in. w skandaliczny sposób zaatakował śp. Kornela Morawieckiego, nazywając go „zdrajcą”, a także sugerował, że wybory będą sfałszowane. Jego słowami oburzyły się nawet elity lewicowo-liberalne. Wałęsa postanowił na Facebooku odpowiedzieć krytykom jego wystąpienia.

Rodacy Kochani. Po „Warszawskim” wystąpieniu. Myślenie ma przyszłość. Uwierzcie wreszcie, gdybym myślał i robił jak mi wtedy i dziś proponowano i udowadniano, naprawdę żylibyśmy dziś bez zmian z powojennym KOMUNISTYCZNYM PODZIAŁEM. Najwięksi politycy światowi i polscy z Ojcem Świętym i Prymasem Polski namawiali mnie podobnie jak Wy dziś. Musiałem nie posłuchać i teraz Was nie posłucham. Robiłem i postępowałem po swojemu i tak będzie. Nawet jeśli dziś wygracie to tylko po to, by jutro przegrać. Wy chcecie wygrywać, a ja aby rozwiązywać problemy

— napisał na Facebooku Lech Wałęsa. Po czym przystąpił do kolejnego ataku na śp. Kornela Morawieckiego.

Lech Wałęsa Nie chciałem, ale zmusiliście mnie: to sprawdźcie w pismach Morawieckiego Solidarności Walczącej, zanim przygotowano i ogłoszono Teczki Kiszczaka już te właśnie teksty publikowano w tych gazetkach. Zapytajcie siebie podrzucane czy współpraca z Kiszczakiem przeciw mnie i nam

— podkreślił Wałęsa.

Przystąpił następnie do ataku na premiera Mateusza Morawieckiego za jego słowa wypowiedziane na antenie telewizji wPolsce.pl. Dotyczyły one skandalicznego wystąpienia Wałęsy na konwencji KO

Panie premierze Morawiecki, Pan mnie obraził. Kto współpracował z SB może Pan i każdy osobiście sprawdzić BARDZO PROSTO. W pismach Pańskiego Ojca z tamtego czasu Solidarności Walczącej publikowano materiały, te które dopiero teraz po latach ogłoszono jako znaleziska teczki Kiszczaka. Więc Kiszczak w wcześniej podrzucał Morawieckiemu czy Morawiecki współpracował z Kiszczakiem. Może chce Pan więcej dowodów

— napisał na Twitterze Wałęsa.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ