Tajfun Hagibis. Rośnie liczba ofiar śmiertelnych. Ogromne zniszczenia

Do 66 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych tajfunu Hagibis, który trzy dni temu przeszedł nad Japonią. Rośnie też prawdopodobieństwo, że tragiczny bilans będzie jeszcze większy. 211 osób jest rannych. 138 tys. gospodarstw domowych pozostaje bez wody, a 24 tys. domów nie ma prądu.

Najwięcej zniszczeń tajfun pozostawił po sobie w prefekturze Fukushima na północ od Tokio. Tam wały powodziowe na rzece Abukuma pękły w 18 miejscach. Woda zalała tysiące hektarów upraw rolnych, a w rejonie tym zginęło 18 osób.

Nadal trwają poszukiwania żywych, choć z każdą godziną nadzieje są coraz mniejsze.

Położone w środkowej części wyspy Honsiu miasto Nagano było jednym z najbardziej dotkniętych przez żywioł obszarów. Zerwał się brzeg rzeki Chikuma, powodując ogromną powódź w dzielnicach mieszkalnych.

Władze szacują, że w niektórych miejscach poziom wody powodziowej dochodził nawet do 5 metrów. Żywioł pochłonął wiele domów i obiektów w mieście, w tym oczyszczalnię ścieków i pociągi dużych prędkości, które stały na stacji kolejowej w pobliżu Nagano.

Pod wodą znalazły się ogromne obszary miast w środkowej i wschodniej Japonii. Meteorologowie przewidują, że deszcz powróci w tych regionach, gdzie gleba i tak już jest poluzowana w wyniku przejścia tajfunu, budząc obawy przed dalszymi powodziami i lawinami błotnymi.

Tajfun Hagibis uderzył w sobotę w główną japońską wyspę Honsiu, a następnie w niedzielę rano skierował się w stronę morza. Media podkreślają, że był to najsilniejszy od 1958 r. tajfun, jaki nawiedził Japonię; wówczas wskutek przejścia potężnego tajfunu Ida zginęło ponad 1000 osób.

Źródło: Tvp Info, Media/ telewizjarepublika.pl

PODZIEL SIĘ