Prof. Pawłowicz z uśmiechem żegna się z dziennikarzami w Sejmie: “Jeszcze dam Wam popalić”; “Wszystkiego dobrego”. WIDEO

Pawłowicz.jpg

Idę się kurować, sprzątać. Ktoś mi życzy, żebym kolejne porcji sałatki zjadła, zjem i sałatkę” – mówiła, będąca wyraźnie w dobrym humorze prof. Krystyna Pawłowicz, żegnając się z dziennikarzami w Sejmie.

Prof. Krystyna Pawłowicz, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, nie startowała w ostatnich wyborach do Sejmu. Tym samym żegna się z parlamentem.

Jeszcze dam Wam popalić

— mówiła żartobliwie prof. Krystyna Pawłowicz do dziennikarzy.

To się jeszcze okaże

— dodała w odpowiedzi na pytanie o to, w jaki sposób ma zamiar to zrobić.

Idę się kurować, sprzątać. Ktoś mi życzy, żebym kolejne porcji sałatki zjadła, zjem i sałatkę

— mówiła.

Nie chciałabym. Kojarzy mi się tylko z panem Bodnarem i to mnie zniechęca do tej funkcji

— stwierdziła w odpowiedzi na pytanie o jej ewentualną kandydaturę na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Odrzuciła również możliwość zasiadania w Trybunale Konstytucyjnym.

Ja jestem na urlopie, mam 70 lat proszę pana. Wszystkiego dobrego

— dodała.

 

 

Do swojego odejścia z polityki prof. Pawłowicz odniosła się również na Twitterze.

Moje 8 lat w Sejmie minęło błyskawicznie. Wiele się w tym czasie nauczyłam,wiele osób poznałam. Wiele ludzkich krzywd zobaczyłam,wielu ludziom udało się pomóc,ale wielu nie. Przez te lata byłam też członkiem KRS.Poznałam bliżej środowisko sędziów.. Dziękuję Panu Bogu za to wszystko

— napisała posłanka.

źródło: wpolityce.pl

 

PODZIEL SIĘ