Nowy cios w Schetynę? Kidawa-Błońska: Kierownictwo partii odpowiada za kampanię. W skali szkolnej oceniłabym ją na 3+

Zawsze kierownictwo partii odpowiada za kampanię. Oceniamy kampanię Koalicji Obywatelskiej, nie tylko ludzie z zewnątrz, ale także my w Platformie. Pewne rzeczy były dobre, pewne złe. Teraz będziemy ją omawiać. W skali szkolnej oceniłabym ją na 3+

– powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska na antenie Polsat News.

Wicemarszałek Sejmu jest zwolenniczką startu opozycji w wyborach w jednym bloku.

To, że szukaliśmy porozumienia i chcieliśmy iść szeroką koalicją do tych wyborów, to był dobry pomysł. Udało się to w koalicji samorządowej i europejskiej, i także tutaj. Opozycja dostała milion głosów więcej niż PiS. Ludzie chcą zobaczyć, że opozycja współpracuje

– stwierdziła.

Twarzą kampanii, osobą, którą była utożsamiana byłam ja

– dodała.

Mimo że oceniła kampanię zaledwie na 3+, to uważa, że należy patrzeć tylko w przyszłość.

Nie będę patrzyła w tył, jak ta kampania mogła wyglądać, tylko trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość

– mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska.

Następnie krytykowała powstanie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w Sądzie Najwyższym, która zajmie się protestami wniesionymi przez partie ws. przeliczenia głosów w okręgach.

Po raz pierwszy ważność wyborów będzie oceniała izba w SN, która jest wybrana w inny sposób, na innych zasadach

– powiedziała.

Sposób jej powoływania, konstruowania, moim zdaniem nie był zgodny z konstytucją. Tutaj w każdym elemencie, czego się nie dotkniemy, są wątpliwości, wątpliwości, wątpliwości

– dodała.

wpolityce.pl/polsatnews.p

PODZIEL SIĘ