Śmiechu warte! Borowski: Protesty wyborcze PiS są kompletnie nieuzasadnione. Nasze zasadniczo się od nich różnią

marek borowski.jpg

Mamy kłopot z PiS. Nie pierwszy raz ta partia nie umie przegrać. (…) Opozycja przyjęła porażkę w wyborach do Sejmu z godnością

 

Borowski skrytykował protesty wyborcze PiS.

To jest pewnego rodzaju farsa, tyle, że odbywa się na bardzo poważny temat. Dlatego budzi niepokój wśród ludzi, co też z tego może być

— mówił. Próbował dowodzić, że rzekomo trzy protesty wyborcze, które złożyła KO, znacząco różnią się od tych złożonych przez PiS.

Różnią się zasadniczo. PiS w uzasadnieniach powiada, że dużo było nieważnych głosów i one być może powinny być na PiS. (…) Tych 6 protestów jest kompletnie nieumotywowanych. (…) [Protesty opozycji – przyp. red.] prezentują konkretne zarzuty, które oznaczają, że pewien stan faktyczny mógł mieć wpływ na wynik wyborczy

— stwierdził.

Jakie argumenty podawał Marek Borowski za protestami opozycji? Między innymi to, że wyborcy mogli przy głosowaniu pomylić Lewicę z Polską Lewica oraz to, iż część wyborców głosowało nieprawidłowo i stawiało krzyżyk na logo KO, zamiast w kratce przy nazwisku kandydata.

Ostatecznie to Sąd Najwyższy oceni, które protesty wyborcze są zasadne. Tymczasem Marek Borowski już jest przekonany, że tylko protesty opozycji są zasadne

źródło; wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ