Sikorski: Gowin premierem opozycyjnego rządu? “Ma zdolności koalicyjne. To zależy czy ma cojones, aby postawić się swoim”

fot: youtube

Ziobro nie ma zdolności koalicyjnej na lewo od PiS, Gowin ma. Gdyby miał cojones, to powiedziałby „albo będę wicepremierem tego rządu, albo tego rządu nie będzie

—powiedział na antenie TOK FM Radosław Sikorski, suflując do znudzenia swój pomysł, aby premierem opozycyjnego rządu został Jarosław Gowin.

To jest zwykła arytmetyka. Z tymi 18 głosami opozycja ma większość, a PiS jej nie ma i na odwrót. Różnica między frakcją Gowina a frakcją Ziobry jest taka, że Ziobro nie ma zdolności koalicyjnej na lewo od PiS, a Gowin ją ma. To zależy od tak zwanych cojones wicepremiera Gowina, czy potrafi postawić na swoim. Gdyby powiedział: albo ja jestem premierem, albo tego rządu nie ma, to myślę, że tym premierem by został. Pierwsze otwarcie oczywiście wśród swoich, ale jeśli mu tego nie dadzą, to myślę, że rozmowa z nim by była (opozycji red.)

—powiedział.

Jarosław Gowin kiedyś w Krakowie dostawał ponad 100 tys. głosów, teraz dostał poniżej 20 tys. To jest silny sygnał od swoich wyborców – „Jarku nie idź tą drogą!”

—przekonywał Sikorski.

Europoseł KO pytany o rozliczenia, które mają miejsce w Platformie, odpowiedział:

Ale to są wewnętrzne sprawy partii, nie chciałbym ich roztrząsać. Czas jest w pewnym sensie bardzo sprzyjający, żeby przygotować się do wyborów prezydenckich.

wpolityce.pl/TOK FM

PODZIEL SIĘ