Co za obrzydliwa manipulacja! Biedroń oskarżył europosłów PiS o brak sprzeciwu wobec karania śmiercią osób LGBT. Jest odpowiedź!

Biedroń.jpg
fot. youtube.com

Robert Biedroń zarzucił europosłom PiS, że nie potępili karania śmiercią homoseksualistów w Ugandzie, w głosowaniu nad rezolucją w Parlamencie Europejskim. Ile w tym prawdy? Jak to w przypadku lidera Wiosny – niewiele.

O co dokładnie chodzi? W czwartek europosłowie przyjeli w głosowaniu rezolucję potępiającą pomysł władz Ugandy, aby karać śmiercią za „gorszące akty homoseksualizmu”. Co ciekawe, za głosowało 521 eurodeputowanych, 4 było przeciw, a aż 110 wstrzymało się od głosu. Wśród nich byli m.in. europosłowie PiS.

W Europie nie skazujemy ludzi na śmierć z powodu rasy, religii czy orientacji seksualnej. Ot, taki nasz cywilizacyjny standard. Szkoda, że z prawami człowieka mają problem eurodeputowani PiS, którzy nie zagłosowali za potępieniem karania śmiercią homoseksualistów w Ugandzie

—napisał na Twitterze Robert Biedroń.

Wirtualna Polska poprosiła Beatę Mazurek o wyjaśnienie całej sprawy. Jak się okazuje, europosłowie PiS poprali zapis potępiający pomysł karania śmiercią osób LGBT. Politycy wstrzymali się jednak w głosowaniu nad CAŁOŚCIĄ rezolucji. Tego już Biedroń nie uwzględnił.

Jeśli chodzi o głosowanie nad rezolucją dotyczącą sytuacji osób LGBT w Ugandzie, to delegacja z Polski w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów wstrzymała się od głosu nad całością, lecz poparliśmy zapis potępiający karę śmierci dla tych osób. Zrobiliśmy to poprzez głosowanie oddzielne, czyli tak zwane separate vote

—wyjaśniła w rozmowie z Wirtualną Polską Beata Mazurek. Dopytywana, dlaczego europosłowie PiS nie poparli całej rezolucji wyjaśniła, że nie była ona wystarczająco szeroka. Jak dodała, z podobnymi problemami mierzą się także inne afrykańskie kraje.

Wbrew kłamliwym doniesieniom m. in. @gazeta_wyborcza delegacja polska w EKR wstrzymując się w głosowaniu całości rezolucji w sprawie sytuacji osób LGBT w Ugandzie, zdecydowanie poparła zapis potępiający karę śmierci dla tych osób w oddzielnym głosowaniu tego punktu rezolucji

—napisał na Twitterze prof. Krasnodębski.

wpolityce.pl/Twitter/Wirtualna Polska

PODZIEL SIĘ