Feministki są wściekłe! Wzywają do bojkotu filmu “Nieplanowane”: Embriony są ważniejsze od gwałconych przez księży dzieci?

500 dzieciak.jpg

„Kontrowersyjny film” i „antyaborcyjna propaganda”?! Tak przeciwnicy obrazu „Nieplanowane” chcą wystraszyć widzów. Organizacje feministyczne ogłosiły bojkot filmu, który opowiada historię byłej pracownicy aborcjonistycznej organizacji i prawdę o zabijaniu nienarodzonych dzieci!

 

 

1 listopada będzie miała miejsce premiera filmu „Nieplanowane” – ekranizacji bestsellerowej książki Abby Johnson i Cindy Lambert pod tym samym tytułem. Obraz odsłania kulisy działania organizacji Planned Parenthood – organizacji zarządzającej klinikami aborcyjnymi.

„Nieplanowane” opowiada historię Abby Johnson, która jako studentka została wolontariuszką, a następnie pracownicą jednej z klinik aborcyjnych. Kobieta głęboko wierzyła, że aborcja to prawo kobiet. Szybko awansowała. Wkrótce została jedną z najmłodszych dyrektorek w Planned Parenthood, współodpowiedzialną w sumie za blisko 22 tys. przeprowadzonych aborcji. Jej życie odmieniło się, kiedy asystując przy jednej z aborcji zobaczyła na ekranie USG nienarodzone dziecko, uciekające przed narzędziami lekarza.

Nieplanowane” trafi w Polsce do ponad 170 kin sieci Helios Polska, Multikino Polska, Cinema3D i Cinema City Poland. Obraz został doceniony na 34. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym „Niepokalanów”, gdzie zdobył nagrodę prezydenta RP Andrzeja Dudy dla „Filmu, który zmienia życie”.

Wcześniej film wywołał ogromny odzew społeczny w Stanach Zjednoczonych. Pod jego wpływem z korporacji aborcyjnej odeszło prawie 100 pracowników i odnotowano wzrost liczby osób zaangażowanych w ruch pro-life. Od czasu jego premiery dziewięć stanów USA wprowadziło ustawodawstwo zwiększające ochronę nienarodzonych dzieci.

Film jednak wywołuje furię polskich feministek, które wzywają w mediach społecznościowych do bojkotu premiery. W akcję włączyła się Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Wielka Koalicja za Równością i Wyborem, Fundacja CZAS DIALOGU, Berliński Kongres Kobiet i Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Eksport amerykańskiej propagandy antyaborcyjnej. Film niebezpieczny na wielu poziomach. Poza szerzeniem kłamstw o przerywaniu ciąży, demonizuje personel klinik aborcyjnych i podprogowo zachęca do przemocy wobec nich

— zaatakowano proliferski film.

Rodzice, bądźcie czujni. Katechetki/-ci już rozsyłają linki do filmu, promując go jako „warty obejrzenia, bez względu na światopogląd”. Kadro szkolna, chroń dzieci przed praniem mózgów. Czy puścilibyście dzieci na film o tym, że Ziemia jest płaska? „Nieplanowane” mają właśnie taki poziom merytoryczny. Nie zobaczycie tam prawdy o aborcji

— czytamy w opisie akcji.

Bojkot opiera się wyłącznie na ideologii! Stąd nagonka na Kościół i księży, która przebija z odezwy feministek.

Zobaczycie mnóstwo manipulacji, które przeczą wiedzy medycznej i logice jak w skompromitowanym „Niemym krzyku”. Przykładowo, filmowe płody wyglądają i zachowują się jak noworodki, by przekaz „Nieplanowanych” pobudzał Wasze emocje i kształtował antyaborcyjne postawy. Czy chcecie, żeby znów warunki dyktowały nam środowiska anti-choice i Episkopat? Czy znów embriony są ważniejsze od gwałconych przez księży dzieci?

— uderzono w wyjątkowo podłym stylu.

Zarówno bojkot organizacji feministycznych, jak i próba ośmieszenia filmu zaserwowana na łamach „Wysokich Obcasów” przez aktywistki, które niedawno głosiły, że „aborcja jest ok”, pokazują wyraźnie, że przeciwnicy życia… po prostu się boją! Stąd taka wściekłość na film „Nieplanowane”.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ