Czy „lewackie” ruchy doprowadzą do rozwiązania Marszu Wielkiej Polski Niepodległej? Lempart: Hej, Wrocławiu! Nie idź z faszystą

MP

 „Żeby Polska była Polską dla wszystkich”, to pikieta współorganizowana przez Obywateli RP, Strajk Kobiet, Dolnośląski Kongres Kobiet, Razem i KOD. Odbędzie się na kładce nad ul. Legnicką przy placu Solidarności.

Pikieta Koalicji Antyfaszystowskiej jest odpowiedzią na Marsz Wielkiej Polski Niepodległej, który odbędzie się 11 listopada pod hasłem „Żeby Polska była Polską”. Organizatorami Marszu są kibice Śląska Wrocław, patrioci z Wrocławia i okolic oraz Jacek Międlar. Marsz rozpocznie się o godz. 19.00 na Wyspie Słodowej, zakończy na placu Solidarności.

Marta Lempart, propagatorka wolności i Polski różnorodnej patriotów równa z faszystami.

Hej, Wrocławiu! Nie idź z faszystą – księdzem Międlarem, kibolem – nazistą Zielińskim, kryminalistą – antysemitą Rybakiem. Świętuj niepodległość, nie idź z faszystami.

Niesłychane zachowanie miłujących inaczej, komentuje Miłosz Z., kibic Śląska Wrocław.

Na poniedziałek lewackie ruchy, zamiast świętować Dzień Niepodległości staną nie tylko koło naszego zgromadzenia ale i – jak co roku – wmieszają się w tłum. Znowu dążą do rozwiązania Marszu. W imię demokracji? Bo nie myślimy jak oni? Dlaczego wchodzą w sfery rodzinne, religijne i społeczne z buciorami?

Bóg Honor Ojczyzna – nasze zawołanie doprowadza do białej gorączki. Widzę tu biblijną przewrotność. W imię demokracji tłuką w barierki i robią swoje cyrki. Nie szanują ludzi ani religii. Wesoły kolorowy ludek z durszlakiem na głowie, mówi co jest dobre a co nie?!

Dla nas, Marsz Wielkiej Polski Niepodległej to pamięć o tych, którzy ją wywalczyli. Polska dla wszystkich, jak chcą społeczniacy z Antify nie może być z prostego powodu. Polska najpierw dla Polaków, reszta nacji musi zaakceptować nasze prawa, nasze zwyczaje, nie odwrotnie. Dlatego jest Marsz „Żeby Polska była Polską” a nie „za wolność waszą i naszą”, jak to w napisali na plakatach w zapowiedzianej warszawskiej antymanifestacji. Zresztą apel Joachima Lelewela został skrócony, rozpoczynał się „w imię Boga”.

Nacja i nacjonalizm to pożądane cechy, lewacy je zohydzają i jak widzimy równają z faszyzmem. Dlaczego? To jest pytanie na które musimy sobie codziennie odpowiadać. Polska dla Polaków, zawsze.

I jeszcze jedno. Polakom wmawiać faszyzm!? Przecież to ideologia tęczowej wiecznej radości dąży do zabijania niewinnych, robili tak faszyści i to na nich wzorują się lewacy. My, przeciwnie stajemy w obronie nienarodzonych i pokrzywdzonych. To my jeździmy z darami na Kresy do naszych Rodaków. To my oddajemy hołd obrońcom polskich miast. I my, kibice przywiązujemy biało-czerwone wstążeczki do krzyży na kresowych cmentarzach. Jesteśmy Polakami z krwi kości, jesteśmy patriotami!

PODZIEL SIĘ