9.2 C
Wrocław
Kalarepa – poprawia wzrok i wzmacnia odporność?

Kalarepa – poprawia wzrok i wzmacnia odporność?

Kalarepa to warzywo, które ma dobroczynny wpływ na funkcjonowanie organizmu. Nie tylko poprawia kondycję oczu i działa wspomagająco przy anemii, ale także wzmacnia naszą odporność. A dzięki jej regularnemu spożywaniu można zapobiec również poważniejszym chorobom, takim jak nowotwory.

Kalarepę cechuje duża zawartość przeciwutleniaczy – izotiocyjanów i indoli, które eliminują wolne rodniki z organizmu. Ponadto kalarepa jest bogata w luteinę, tj. substancję wspomagającą prawidłowe widzenie, oraz chlorofil wspierający funkcje samooczyszczające. Do spożywania kalarepy zachęca w swojej książce „Jedz zielone” dietetyk Hanna Stolińska-Fiedorowicz.

Kalarepa jest zasobna w witaminy z grupy B, witaminy A, E oraz K. Najwięcej jednak zawiera witaminy C. 100 g kalarepy dostarcza aż 65 mg tej witaminy i tym samym zaspokaja aż 85% dziennego zapotrzebowania na ten składnik.

Kalarepa wykazuje przede wszystkim właściwości przeciwnowotworowe. To główna, choć niejedyna jej zaleta. Dzięki regularnemu spożywaniu tego warzywa możemy również uchronić się przed wrzodami żołądka oraz innymi chorobami układu trawiennego, bowiem kalarepa ma także działanie bakterio i
grzybobójcze. Z jej pomocą równie dobrze przeprowadzimy oczyszczenie  organizmu z toksyn.

Kalarepa składa się z kulistej łodygi, określanej mianem jabłka, oraz liści. Zazwyczaj jada się jedynie jej bulwę, czyli łodygę, choć niewiele osób wie, że jadalne są również jej liście. Przed spożyciem kalarepy należy ją dokładnie umyć, obierając bulwę ze skórki. Tak przygotowaną można jeść na surowo, gotowaną, duszoną, zapiekaną. Liście również nadają się do spożycia w wersji surowej, ale zdecydowanie lepiej smakują po obróbce termicznej.

Kalarepa doskonale komponuje się z innymi warzywami, będąc przede wszystkim składnikiem sałatek. Możemy więc jeść kalarepę w towarzystwie marchwi, groszku, papryki, cebuli itp. To warzywo posmakuje nam także w połączeniu z różnymi gatunkami mięs.

Źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ