Problemy ze żłobkami, wzrost cen wywozu śmieci? Trzaskowski ma jedną odpowiedź. Wszystkiemu winny jest rząd!

W Warszawie nie dzieje się najlepiej. Wzrastają ceny śmieci, żłobki budowane są wyjątkowo wolnym tempie, miasto czekają kolejne oszczędności, które wpłyną na jakość życia mieszkańców. Prezydent miasta znalazł odpowiedź na przyczyny wszystkich problemów. W wywiadzie dla „Polityki” Rafał Trzaskowski o wszystko obwinia… rząd.

Pytany o podwyżki za śmieci, Trzaskowski obwinia oczywiście polskie władze.

 

Przez lata ich nie było. Teraz nie mamy wyjścia, bo to rynek podyktował nam takie ceny. Trzeba też jasno powiedzieć, że swój udział miał w tym rząd, który z premedytacją sabotuje nasze działania

– mówi.

Za kryzys śmieciowy odpowiada rząd

– twierdzi Trzaskowski.

Pytany o ewentualne referendum o odwołanie prezydenta Warszawy, Trzaskowski również atakuje PiS.

Wiem, że PiS chętnie skorzystałby z takiego scenariusza i sądząc po tym, jakie kłody kładzione są nam pod nogi, jest to scenariusz możliwy. Co nie znaczy, że realny. Wierzę, że moja prezydentura się obroni

– przekonuje.

Wierzę, że warszawiacy to mądrzy ludzie i rozumieją, skąd biorą się cięcia w inwestycjach. (…) Ten rząd nie lubi nikogo, komu się dobrze powodzi

– dodaje.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kolejna „niezbędna” inwestycja w Warszawie? Ponad milion złotych za stronę transportu miejskiego. Powstała w darmowym programie

Na pytanie o swoje zarobki, odpowiada wprost:

8 tys. na rękę. Nie narzekam. Na życie i książki starcza mi z nawiązką.

Trzaskowski już ostrzega, że pieniędzy będzie mniej. Dlaczego? I tym razem prezydent Warszawy nie zaskakuje i o całe zło oskarża rząd.

Rząd rozdawał obietnice wyborcze, ale finansował je z kieszeni samorządów. W ostatnich wyborach było więcej obietnic, więc rachunek dla samorządów będzie wyższy

– twierdzi.

To jednak nie koniec. Okazuje się, że powolne tempo budowy nowych żłobków w Warszawie… to też wina PiS-u.

W Warszawie wszystko buduje się drożej, bo koszty życia w każdej europejskiej stolicy są wyższe niż w innych miastach. Na dodatek w zasadzie wszystkie przetargi są dziś niedoszacowane, bo przedsiębiorców też dotyka polityka rządu i związane z nią podwyżki

– mówi Rafał Trzaskowski.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ