Wniosek OMZRiK ws. prof. Pawłowicz kpiną z wymiaru sprawiedliwości? Ukarania sędziego TK domaga się człowiek ścigany listem gończym

sady.png

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych i ukrywający się przed polskim wymiarem sprawiedliwości jego były szef, Rafał Gaweł chcą ukarania prof. Krystyny Pawłowicz za krytykę LGBT w Radiu Maryja. Do TK złożono wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie nowego sędziego TK do odpowiedzialności karnej.

We wniosku przesłanym do TK OZMRiK twierdzi, że prof. Pawłowicz miała na antenie Radia Maryja znieważać homoseksualistów. Jednak wniosek ze względu na wady formalne ma niewielkie szanse na rozpatrzenie.

Po pierwsze, wniosek złożony do Trybunału Konstytucyjnego o wyrażenie zgody na pociągnięcie nowego sędziego do odpowiedzialności karnej nie został napisany profesjonalnie. Popełniono w nim podstawowe formalne błędy. Każdy student pierwszego roku po przeczytaniu go zauważy, że sporządzili go amatorzy.

Po drugie, sędzia Trybunału Konstytucyjnego posiada immunitet, który chroni go przed odpowiedzialnością w sprawach karnych. Immunitet sędziego TK obowiązuje nie tylko przez dziewięć lat sprawowania funkcji, ale do końca życia, kiedy przechodzi w stan spoczynku.

O immunitecie sędziego TK mówi art. 196 Konstytucji RP:

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie może być, bez uprzedniej zgody Trybunału Konstytucyjnego, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.

Po co w takim razie Ośrodek składa wniosek w sprawie prof. Krystyny Pawłowicz? Prawdopodobnie chodzi o szarganie jej dobrego imienia. To także rozpaczliwa próba skazanego na porażkę udowodnienia, że PiS nominował nieodpowiednią osobę do Trybunału Konstytucyjnego. Przy okazji można skrytykować prezydenta Andrzeja Dudę, który nominację prof. Pawłowicz zaakceptował.

Chyba celową kpiną z polskiego wymiaru sprawiedliwości i bezczelną prowokacją jest to, że wniosek w sprawie prof. Krystyny Pawłowicz składa przez pełnomocnika m. in. pan Rafał Gaweł. Przypomnijmy, że został skazany prawomocnie na dwa lata więzienia za oszustwa gospodarcze, ukrywa się w Norwegii i jest ścigany listem gończym. Nawet więzień może składać wnioski o ochronę dóbr osobistych, ale takie działanie świadczy o bezczelności.

Kolejnym powodem działania OMZRiK w tym i w innych sprawach, np. 15-latka z Plocka Jakuba Baryły, który z krzyżem w ręku próbował zatrzymać „Paradę Równości” czy radnego PiS Dariusza Mateckiego za publikację antymuzułmańskich memów jest uzyskanie rozgłosu.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ