Konfederacja wystawiła prezydentowi Wrocławia negatywną ocenę. Będzie referendum?

foto: twitter.com/SutrykJacek/media

Tajemnicą Poliszynela stała się wieść o  przygotowanym przez Konfederację referendum w sprawie odwołania prezydenta Jacka Sutryka z pełnionej funkcji. Poseł Krzysztof Tuduj zapytany o to w  Rozmowie Dnia przez red. Dariusza Wieczorkowskiego nie potwierdził doniesieniom, ani nie zaprzeczył.

Prezydentura obecnego włodarza miasta jest kontynuacją poprzednika ale wyróżnia ją kontakt z mieszkańcami. Gabinet Jacka Sutryka jest otwarty dla każdego mieszkańca. Także media społecznościowe stały się doskonałym i pomocnym narzędziem w codziennej łączności z podatnikami. Mamy – jak nigdy wcześniej – prezydenta otwartego i bezpośredniego, zatem dlaczego Konfederacja szykuje nam nowy plebiscyt?!

Zdaniem posła Krzysztofa Tuduja podstawową przyczyną jest wybiórcze traktowanie obywateli.

Tak niedawno mieliśmy do czynienia z zamknięciem pikiety pro-life. Prezydent tłumaczył, że żadna ideologia nie będzie promowania. Tymczasem marsz równości przeszedł pod jego patronatem. Nie odpowiada nam postępowanie prezydenta Wrocławia.

Nie odpowiada nam także polityka względem Ukraińców we Wrocławiu, bo migracja nie wiąże się z asymilacją, mówił poseł Tuduj.

Nie chcemy zamieniać polskiego Wrocławia na ukraiński Wrocław (…). Zależy mi na tym, żeby Wrocław był polski i tu po polsku się rozmawiało i myślało.

 

Prezydent Jacek Sutryk podczas swojej kampanii osiągnął doskonały wynik. Po roku urzędowania na zorganizowanej konwencji w Centrum Kongresowym przedstawił osiągnięcia i wizję rozwoju miasta na kolejne dekady. Jednak są krytyczne głosy. Dotyczą przede wszystkim ciągłego zadłużania miasta, pompowania znacznych kwot w utrzymanie miejskiego stadionu oraz drużyny piłkarskiej. Czy możliwe, że Konfederaci chcą mieś  swojego prezydenta w Ratuszu i sondują wrocławian? Jakie poparcie ma Jacek Sutryk i czy łatwo da się usunąć?

Spodziewany termin referendum byłby zapewne zbieżny z krajowymi wyborami na prezydenta RP. Jeśli Konfederacji udałoby się zebrać pod wnioskiem o odwołanie,  ponad 155 tysięcy uprawnionych do głosowania to pozostaje pytanie otwarte, czy Jacek Sutryk może nadal czuć się bezpiecznie?

PODZIEL SIĘ