LOT przejmie niemieckie linie CONDOR? Zaczyna się gra, która może dać narodowemu przewoźnikowi kolejny skok rozwojowy

Aleksandra Palus, PR LOT

Jak dowiedział się portal wPolityce.pl Polskie Linie Lotnicze LOT (a precyzyjniej właściciel naszych narodowych linii spółka Polska Grupa Lotnicza) mogą przejąć niemieckiego przewoźnika turystycznego CONDOR. Ruszyły już negocjacje w tej sprawie.

Linie CONDOR były częścią upadłego imperium turystycznego Thomas Cook, same są jednak elementem bardzo obiecującym ekonomicznie. Ich atutem jest mocna siatka połączeń turystycznych z największych niemieckich lotnisk, usługi czarterowe, własne załogi i samoloty. Kłopotem – dług, który powstał gdy Thomas Cook wpadł w tarapaty i drenował z pieniędzy spółki zależne. Wtedy linie uzyskały kredyt z niemieckiego banku rozwoju.

Czy PGL może wygrać w licytacji/negocjacjach?

Szanse są spore, tym bardziej, że LOT może zagwarantować, że tych linii nie zepsuje, obecny zarząd udowodnił, że zna się na tym rynku.

Przypomnijmy – skazywane na upadek, lekceważone przez premiera Donalda Tuska narodowe linie lotnicze, obecnie przeżywają rozkwit, rozszerzając siatkę połączeń, utrzymując znaczną zyskowność.

Ich ekspansja ma wsparcie rządu, wpisuje się bowiem w realizację Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju premiera Mateusza Morawieckiego.

Nie dogonimy świata, jak nie będziemy przejmować innych. Oczywiście zawsze z głową. Ale linie CONDOR to właśnie taki przypadek

— mówi nam znający sprawę człowiek z otoczenia premiera.

Inna osoba, znająca kulisy sprawy, mówi nam o korzyściach jakie LOT może odnieść z transakcji:

Lotowi dałoby to bardzo dużo! Proszę sobie wyobrazić, że nagle z linii, która ma 10 milionów pasażerów LOT staje się linią, która zarządza ruchem 20 milionów pasażerów rocznie. Innymi słowy podwaja swoją wielkość. Każdy, kto zna rynek, wie, jak urośnie pozycja LOT wobec dostawców samolotów, usług, właścicieli lotnisk. Pozwoli to też spółce kontynuować strategię likwidacji przerostów tam, gdzie przez lata niknął cały zysk LOT – w spółkach, które przez nadmierną marżę, zjadały zysk. Dzięki takiej transakcji, wiele umów będzie można jeszcze raz negocjować.

Dodatkową korzyścią – dodaje nasz rozmówca – będzie zwiększenie obłożenia na rejsach LOT przez zaoferowanie klientom biletów łączonych z oferta linii Condor.

Już dziś rynek niemiecki to drugi największy po polskim rynek dla LOT – w ubiegłym roku sprzedał tam 2,5 miliona biletów.

Nieoficjalnie mówi się, że konkurentem PGL w staraniach o przejęcie linii CONDOR będzie międzynarodowy fundusz inwestycyjny. Oferty można składać do jutra.

Zaczyna się gra, która może dać narodowemu przewoźnikowi kolejny skok rozwojowy.

wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ