Czy Wrocław zostanie objęty obowiązkową kwarantanną?

Do środy w 114 krajach, zanotowano 118 000 przypadków koronowirusa z tego  4 291 osób zmarło. Wirusolodzy już nie mówią o epidemii, tylko pandemii, spodziewają się wzrostu zachorowań i śmierci.

Na dzisiaj pewne jest, że katar i suchy kaszel to objaw choroby ale tylko testy dają pewność o zarażeniu się wirusem z Wuhan. Dr Andrzej Marzec studiując raporty i biuletyny medyczne z całego świata zwrócił uwagę na symptony. Zarażeni pacjenci w Polsce mówią o tych samych sygnałach, co we Włoszech, Chinach, itd.

Na dzisiaj mamy potwierdzone 47 przypadki jednostek chorobowych i nieokreśloną liczbę osób objętych kwarantanną. Generalnie wszyscy jesteśmy zagrożeni, bowiem, osoby chore – nie wiedząc o tym – roznoszą koronawirusa, twierdzi dr Marzec.

W każdym przypadku COVID-19  atakuje nos i gardło, zawsze  jest uczucie  suchości w gardle. Inkubacja w zależności od ogólnego stanu pacjenta trwa od 3 do 4 dni. Kolejne 5 do 6 dni to czas, kiedy rozwija się zapalenie płuc, wtedy wirus wmiesza się w płyn nosowy i kapie do tchawicy, i do płuc. Towarzyszy temu zawsze wysoka gorączka i problemy z oddychaniem. Mało kto zwraca uwagę na przekrwienie nosa. Pacjenci mówią o uczuciu, jakie towarzyszy podczas tonięcia w wodzie.

Problemem są osoby zarażone, które o tym nie wiedzą i nosiciele.

Wirus „nie lubi” ciepła. Zalecałbym przyjmować dużą ilość gorących płynów. Promienie słoneczne są bezcenne – również dla odzieży, która powinna być wystawiana na ich działanie. Unikanie przebywania wśród ludzi, dotykania przedmiotów i częste mycie rąk.

Niebezpieczne są wysięgi wydzieliny z nosa i gardła oraz kichanie osób zarażonych. Aktywność wirusów jest duża w ciągu kilku godzin od wydostania się z płuc. Na powierzchniach metalowych utrzymuje się nawet do 12 godzin.

Czy władze Miasta zrobiły wszystko aby zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się Koronawirusa? Może trzeba miasto objąć kwarantanną? O tym będą rozmawiali radni miejscy z prezydentem Jackiem Sutrykiem. Wczoraj Prezydent na bieżąco informował o działaniach. Zaapelował „bądźcie uważni, ostrożni i dbajcie o siebie oraz o swoich bliskich”. Decyzja o zamknięciu na dwa tygodnie wszystkich placówek oświatowych i kulturalnych była konieczna. Może zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa ale 4 tys. studentów zapowiedziało przyjście na Wyspę Słodową „by zwalczać koronawirusa”. To skrajne zachowania.

Zapytaliśmy radnego Roberta Grzechnika czego oczekuje od prezydenta?

Zadam dwa pytania! Czy środki zapobiegawcze wprowadzone przez MPK są wystarczające, czy może chronią tylko kierowców? I, jakie zmiany powinny wprowadzić władze samorządowe w miastach, aby pomóc w walce z wirusem?