Wrocław: przełomowe wyniki badań i nowe nadzieje dla pacjentów z rzadką odmianą czerniaka

fot. pexels.com

Dr hab. n. med. Piotr Donizy we współpracy z prof. Mai P. Hoang z Uniwersytetu Harvarda i Massachusetts General Hospital oraz gronem naukowców z 11 ośrodków naukowych z całego świata wykazali, że wzrost ilości dwóch białek, PARP1 i IDO1 w komórkach nowotworowych wiąże się z istotnie gorszym rokowaniem u pacjentów z czerniakiem błon śluzowych, który jest niezwykle rzadką, źle rokującą odmianą czerniaka (stanowi mniej niż 2% wszystkich czerniaków występujących u ludzi; lokalizuje się m.in. w obrębie jamy ustnej i nosowej, końcowym odcinku jelita grubego i w obrębie sromu).

Czerniak błon śluzowych ma wiele cech klinicznych i biologicznych, które znacząco odróżniają go od czerniaka lokalizującego się w obrębie skóry. Promieniowanie UV – główny czynnik odpowiedzialny za rozwój czerniaka skóry – nie ma istotnego znaczenia w etiopatogenezie czerniaka błon śluzowych. Co więcej, pomimo znaczącego postępu onkologii, wciąż niewiele wiadomo na temat czynników odpowiedzialnych za jego rozwój. Ryzyko zachorowania na czerniaka błon śluzowych rośnie wraz z wiekiem (mediana wieku w momencie rozpoznania to 65-70 lat), jednak należy pamiętać, że czerniak błon śluzowych może rozwinąć się także u młodych osób (najmłodsza osoba w naszej grupie badawczej miała 20 lat).

 

Czerniaki błon śluzowych wyróżnia bardziej agresywny przebieg kliniczny, a prognoza długoterminowa jest istotnie gorsza w porównaniu z innymi podtypami czerniaków (czerniaki skóry i gałki ocznej). Wskaźnik przeżycia 5-letniego dla czerniaków skóry wynosi średnio 80%, a dla czerniaków umiejscowionych w obrębie błon śluzowych zaledwie 25%. Gorsze wyniki leczenia i złe rokowanie wynikają z dwóch zasadniczych przyczyn: (1) brak jakichkolwiek objawów lub objawy niespecyficzne we wczesnym stadium rozwoju oraz (2) lokalizacja w miejscach trudno dostępnych podczas rutynowego badania fizykalnego. Sytuacji nie poprawiają też relatywnie częste postacie bezbarwnikowe (amelanotyczne), które dodatkowo utrudniają rozpoznanie. Kluczowa w takich sytuacjach jest biopsja (lub całkowite usunięcie) takich niejasnych klinicznie zmian i szczegółowe badanie histopatologiczne przeprowadzone przez doświadczonego histopatologa, który finalnie postawi bądź wykluczy rozpoznanie czerniaka błon śluzowych. Tylko i wyłącznie na podstawie wyniku badania histopatologicznego jest możliwe dalsze, wielospecjalistyczne leczenie pacjenta, które powinno być prowadzone wyłącznie w ośrodkach onkologicznych o najwyższym stopniu referencyjności.

 

Białko PARP1 jest zaangażowane m.in. w naprawę uszkodzeń DNA, a IDO1 jest enzymem uczestniczącym m.in. w regulacji odpowiedzi immunologicznej. Przełomowe badanie, w którym dr hab. Piotr Donizy i prof. Mai P. Hoang są głównymi wykonawcami i autorami koncepcji badania może być punktem zwrotnym w leczeniu tej grupy pacjentów w przyszłości i stać się punktem wyjścia do łączonego testowania klinicznego (już dostępnych) inhibitorów PARP1 i IDO1 (czyli podwójnego hamowania aktywności tych dwóch białek). Biorąc pod uwagę dotychczasowe wyniki badań in vitro, potencjalne zahamowanie aktywności obydwu białek mogłoby znacząco ograniczyć potencjał inwazyjny komórek czerniaka błon śluzowych. Badania dr hab. Piotra Donizego wykazały, że przeżycie długoterminowe było najkrótsze u pacjentów, u których stwierdzono jednoczasową wysoką ekspresję PARP1 i IDO1 w komórkach nowotworowych. To uzasadniałoby merytorycznie wykorzystanie podwójnej inhibicji (czyli hamowania) tych dwóch białek i teoretycznie stwarzałoby realne szanse na poprawę wyników leczenia tej źle rokującej grupy pacjentów, dla której w obecnej chwili onkologia ma ograniczony zestaw opcji terapeutycznych.

 

Jest to pierwsza na świecie analiza znaczenia prognostycznego obecności białek PARP1 i IDO1 u pacjentów z czerniakiem błon śluzowych w oparciu o jedną  z największych na świecie grup pacjentów z tym rzadkim nowotworem złośliwym. Łączna liczba pacjentów zakwalifikowanych do badania obejmuje 192 osoby z 12 ośrodków naukowych: z USA – Harvard Medical School i Massachusetts General Hospital (Boston), University of Texas Southwestern Medical Center (Dallas), University of Arkansas for Medical Sciences (Little Rock), Duke University Medical Center (Durham), University of Chicago (Chicago), Japonii – Wakayama Medical University (Wakayama), Tajwanu – National Cheng Kung University (Tainan), Hiszpanii – Centre of Biomedical Research on Rare Diseases, Hospital Universitari Germans Trias i Pujol, Hospital Universitari General de Catalunya, Universitat Internacional de Catalunya (Barcelona) i Polski – Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, Wielkopolskie Centrum Onkologii, Centrum Onkologii Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Krakowie, Uniwersytet Medyczny w Gdańsku.

 

Twórcą i osobą odpowiedzialną za koordynację wszystkich aktywności naukowych jest prof. Mai P. Hoang z Uniwersytetu Harvarda i Massachusetts General Hospital. Dr hab. Piotr Donizy we wrześniu 2018 zainicjował i rozwinął ścisłą i aktywną współpracę naukowo-diagnostyczną z prof. Hoang, prowadząc także wieloośrodkowe badania nad innym, niezwykle rzadkim nowotworem złośliwym, jakim jest rak Merkla

PODZIEL SIĘ