Gadowski: Porozumienie Berlina z Moskwą jest bajecznie proste – zawsze kosztem Polski. Antidotum na niemiecką Europę jest obecność Amerykanów w Europie

Porozumienie Berlina z Moskwą jest bajecznie proste – zawsze kosztem Polski. Antidotum na niemiecką Europę, jaką po odejściu Wielkiej Brytanii stanie się Unia Europejska, jest tylko obecność Amerykanów w Europie i w Niemczech. Trzeba trzymać Niemców za twarz przez wojska amerykańskie. Dopóki tak się dzieje, dopóty jest gwarancja stabilizacji także Polski – mówił w swoim „Komentarzu Tygodnia” opublikowanym na serwisie YouTube red. Witold Gadowski.

Witold Gadowski zwrócił uwagę, że „bez służb specjalnych żaden cmentarny złodziej nie zostałby szefem kartelu obracającego miliardami dolarów”.

– Na naszej półkuli podobnie. Bez wsparcia służb – szczególnie wojskowych służb uzależnionych od Rosji – żaden z oligarchów nigdy nie zdobyłby swoich ogromnych pieniędzy. Tak jest podzielony świat. Tak utrzymuje się pewna homeostaza w tym świecie. Warto zadać sobie pytanie: co dziś jest dobre dla Polski? Co dla Polski jest zdrowe? (…) W Polsce dziś w tym położeniu politycznym, geograficznym, historycznym, w jakim się znajdujemy, jesteśmy ciągle zbyt słabi, zbyt podzieleni i zbyt napuszczani przez obce wywiady na siebie, żeby zdobyć się na całkowitą niezależność. Nie jesteśmy w stanie dziś zbudować natychmiast państwa, które będzie całkowicie niezależne. A więc musimy wybierać. Chcemy wojska rosyjskie – proszę bardzo. Niech tylko porządzi dłużej Platforma, komuniści, to te wojska tu będą, a przynajmniej ci, którzy za rosyjskie pieniądze pracują. będą u władzy. Porozumienie Berlina z Moskwą jest bajecznie proste – zawsze kosztem Polski – powiedział dziennikarz.

Autor „Komentarza Tygodnia” wskazał, że „antidotum na niemiecką Europę, jako po odejściu Wielkiej Brytanii stanie się Unia Europejska, jest tylko obecność Amerykanów w Europie i w Niemczech”.

– Trzymanie Niemców za twarz przez wojska amerykańskie. Dopóki tak się dzieje, dopóty jest gwarancja stabilizacji także Polski. Niestety dziś ktoś, kto mówi, że wojska amerykańskie to wojska okupacyjne – dobrze – to tym samym mówi: wolę wojska rosyjskie okupacyjne. Nie chcąc wydawać na własną armię, nie chcąc poprawiać zdolności bojowych własnej armii, będziemy utrzymywać cudze armie. Innego równania w historii nie ma i nie było od czasów starożytnych Chin do dziś. (…) Możemy mieć dziś albo wojska amerykańskie, albo wojska rosyjskie, bo Bundeswehra nie jest jeszcze na to gotowa, żeby do Polski wkraczać, ale możemy mieć niemiecką policję na polskich ulicach. Chcecie? Powrót do władzy Platformy Obywatelskiej (ZSL-PSL-SLD) oznacza po prostu rosyjsko-niemieckie wpływy i podział interesów na linii Wisły. Rządy Prawa i Sprawiedliwości, do których mam mnóstwo zastrzeżeń – od miesięcy zgłaszam – to wojska amerykańskie w Polsce, o których niektórzy mówią wojska okupacyjne. Zgoda. A jak może Polska istnieć inaczej? – zastanawiał się redaktor.

Dziennikarz odniósł się również do zespołu instytutu w Wuhan, do którego dołączył dr Ke Penga, prowadzący badania nt. interakcji między wirusem a gospodarzem.

– Prof. Yue Zue zajmuje się interakcjami wirusowymi i odpornością przeciwwirusową – także badaniami eksperymentalnymi. Prof. Rong Yang jest specjalistą od genetyki i biochemii wirusa HIV. Ciekawe, bo to pokazuje pewne tropy, które musimy prześledzić. Prof. Gens Fu Cwao to specjalista od biochemii badań wirusowych. (…) To mogło wydarzyć się w laboratorium w Wuhan, czy taki zespół mógł skonstruować chimerę genetyczną o wzmocnionej odporności? To podstawowe pytanie, które zadają sobie także śledczy prowadzący badania w sprawie instytutu Wuhan. Niełatwe badania, bo w Wuhan zniszczono – już są na to dowody – dużą część dokumentacji i nie udostępnia się danych z dysków komputerowych laboratorium Wuhan międzynarodowej ekipie śledczej. Nawet ekipie ze Światowej Organizacji Zdrowia, która jest zaprzyjaźniona z reżimem chińskim – zaznaczył publicysta.

Witold Gadowski przytoczył słowa Shi Zhengli z laboratorium w Wuhan, która mówi, że „Covid-19 to tylko wierzchołek góry lodowej nieznanych jeszcze śmiertelnych wirusów, ale jednocześnie zaprzecza, jakoby jej laboratorium miało coś z tym wspólnego”.

– Jeśli chcemy uchronić ludzi przed wybuchem kolejnej epidemii choroby zakaźnej, to musimy dowiedzieć się o następnych wirusach przenoszonych ze zwierząt na człowieka i dać medycynie wcześniejsze ostrzeżenia –przypomniał sugestie Shi Zhengli Witold Gadowski.

– Badania austriackich naukowców potwierdzają, że Sars-CoV-2 został stworzony w laboratorium. Wniosek z tych badań – wirus wyspecjalizował się w penetracji ludzkich komórek, żyjąc wcześniej w ludzkich komórkach, prawdopodobnie w laboratorium. A więc takie komórki zostały wyspecjalizowane i w nich wytwarzano wirusa. Tak twierdzą austriaccy naukowcy – wskazał.

Redaktor podkreślił, że fundacja Billa i Melindy Gates opracowała nowy sposób podawania szczepionki na koronawirusa.

– Na stronie MIT News znajdujemy te informacje. To bardzo wiarygodna strona. Opracowano płytkę, zawierającą dużą ilość mikroskopijnych igieł w kształcie bar-kodu, a do szczepionki będzie dodawane białko zwane lucyferazą. To białko ma świecić w specjalnych promieniach. W ten sposób będziemy wiedzieli, kto jest zaszczepiony, a kto nie, bo to białko samo będzie świecić. Lucyferaza używana jest m.in. do obserwowania procesów w jądrach komórkowych od dawna. Lucyferaza to ogólny termin określający klasę enzymów oksydacyjnych, wytwarzających bioluminescencję – zaznaczył dziennikarz.

Publicysta podzielił się także informacjami z organizacji Missing Children Europe, która głosi, że od początku 2020 r. w Europie zaginęło 250 tys. dzieci. [

– Pedofilia staje się problemem światowym. Tak, jak problemem światowym jest praca dzieci, na którą bogaci tego świata zamykają oczy. Tak, jak problemem światowym jest handel gałkami ocznymi, które wyłupuje się dzieciom w Indiach. (…) O handlu organami z Chin, które są największym zagłębiem handlu organami nie chcemy wiedzieć, gdzie więźniów się <<patroszy>>. (…) Problem męczenia dzieci istnieje, nie można na to zamknąć oczu – akcentował Witold Gadowski.

źródło: radiomaryja.p

PODZIEL SIĘ