23 C
Wrocław
Tomasz Sakiewicz: Niemieckie media realizują niemieckie interesy w Polsce

Tomasz Sakiewicz: Niemieckie media realizują niemieckie interesy w Polsce

Atak niemieckich mediów na polskiego prezydenta analizuje Tomasz Sakiewicz. – Sytuacja jest niezwykle poniżająca dla Polaków i wymaga gruntownego przemyślenia tego, co dzieje się z naszym rynkiem medialnym – mówił redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

– Tak ostre wejście niemieckiej prasy w polską kampanię świadczy o tym jak bardzo do tej pory tkwili politycy i jak wielkie korzyści czerpali z kontroli polskiego rynku. Nie chodzi tu tylko o kontrole mediów, ale także wielu innych sfer politycznych i gospodarczych naszego życia. Nie ma to żadnego precedensu w jakimkolwiek innym kraju, chyba, że mielibyśmy na myśli sytuacje okupacji czy wojny

– powiedział redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”.

– Sytuacja jest niezwykle poniżająca dla Polaków i wymaga gruntownego przemyślenia tego, co dzieje się z naszym rynkiem medialnym. Sam zawsze byłem bardzo ostrożny, kiedy próbowano regulować rynek mediów, stawiałem na największy pluralizm. Dzisiaj jednak widać, że po prostu nie mamy do czynienia z żadnym pluralizmem, z żadną debatą, tylko z autentycznym atakiem w sferze informacyjnej nie liczącym się z żadną etyką, bez skrupułów realizującym interesy obcego państwa w Polsce

– dodał.


Ulf Poschardt, redaktor naczelny działu zagranicznego niemieckiego dziennika „Die Welt”, opublikował wczoraj felieton zatytułowany prowokacyjnie „Musimy porozmawiać, panie Duda”. Głównym tematem felietonu są emocje, które wywołują niemieckie media w Polsce. Tekst niemieckiego dziennikarza dziś prof. Ryszard Legutko określił jako przejaw niezwykłej arogancji.

iątkowe wydanie „Faktu”, którego wydawcą jest firma Ringier Axel Springer, w głównej mierze poświęcono sprawie ułaskawienia przez prezydenta mężczyzny skazanego za przestępstwo seksualne na małoletniej osobie. Na okładce dziennika znalazł się prezydent. „Trzymał córkę, bił po twarzy i wkładał rękę w krocze. Panie prezydencie, jak Pan mógł ułaskawić kogoś takiego” – pytała także na pierwszej stronie gazeta. Ta okładka tabloidu wywołała skandal.

Źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ