Zieloni nie wezmą udziału w Zgromadzeniu Narodowym

MP Małgorzata Tracz

Posłanki Małgorzata Tracz (Wrocław), Urszula Zielińska (Warszawa) oraz poseł Tomasz Aniśko (Lubuskie) nie wezmą udziału w zaprzysiężeniu Prezydenta Andrzeja Dudy.

Reprezentanci Partii Zieloni w Sejmie wystosowali do prezydenta Andrzeja Dudy list otwarty:

„Szanowny Panie Prezydencie,

My, posłowie Partii Zieloni, nie weźmiemy udziału w uroczystości złożenia przez Pana przysięgi wobec Zgromadzenia Narodowego. Nie pozwala nam na to szacunek dla ludzi, których prawa, podczas Pańskiej prezydentury, są systematycznie ograniczane.

W dniu, w którym piszemy ten list, trójka młodych ludzi jest w areszcie za pokojowy protest z tęczową flagą. Jeden z naszych przyjaciół boi się wyjść z domu, bo telewizja, na czele której stoją Pańscy koledzy, pozwoliła obwinić go z imienia i nazwiska za czyny, których nie popełnił. Od czasu, kiedy objął Pan urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2015 r., takich ludzi jest wśród nas coraz więcej.

Na potrzeby politycznej kampanii odczłowieczył Pan ludzi, szczując jednych na drugich. Dla władzy uwolnił Pan demony nienawiści, a teraz biernie przygląda się ludzkiemu nieszczęściu, które sam wywołał.

1 sierpnia, w 76. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, na ulicach naszej stolicy ludzie kipiący nienawiścią wyrywali kobietom z rąk tęczowe flagi, a potem palili i rwali je na strzępy.

W czerwcu tego roku, u szczytu Pana kampanii wyborczej, kolejny młody człowiek popełnił samobójstwo. „Co to za kraj, w którym trzeba umrzeć, żeby być szczęśliwym?” – pytała matka Michała po jego samobójstwie. To kraj, w którym od pięciu lat jest Pan prezydentem.

Wielu naszych znajomych i przyjaciół wyjechało z Polski. Nie chcą tu żyć. Nie czują się tu bezpiecznie. Inni mówią nam, że chcą popełnić samobójstwo. Nie potrafią poradzić sobie z nienawiścią, która spotyka ich na ulicach naszego kraju niemal na każdym kroku. Nienawiścią, którą Pan świadomie podsyca.

Przecież sam Pan powiedział, że nie jest prezydentem wszystkich Polaków, bo nie został Pan przez wszystkich Polaków wybrany. Ma Pan rację, nie głosowaliśmy na Pana. A teraz nie weźmiemy udziału w inauguracji drugiej kadencji Pana prezydentury, bo nie pozwala nam na to szacunek dla naszych przyjaciół i przyjaciółek.

W Pana oczach nasi przyjaciele i przyjaciółki „to nie ludzie, to ideologia”.
W naszych oczach to ludzie zasługujący na miłość i wsparcie.

Prezydent, który tego nie widzi, nie powinien być prezydentem.

Małgorzata Tracz, Posłanka na Sejm RP, Partia Zieloni
Tomasz Aniśko, Poseł na Sejm RP, Partia Zieloni
Urszula Zielińska, Posłanka na Sejm RP, Partia Zieloni”

PODZIEL SIĘ