J. Szczurek-Żelazko: Jeśli już nie dbamy o swoje zdrowie, co jest naganne, to pamiętajmy o zdrowiu najbliższych

Gościem Aleksandra Wierzejskiego na antenie TV Republika była dziś Józefa Szczurek-Żelazko, wiceminister zdrowia. Tematem rozmowy były sczepienia oraz przygotowanie na drugą falę koronawirusa.

Wiceminister zaapelowała o zaszczepienie się na grypę w tym roku.

— Sezon jesienny zawsze powoduje wzrost zakażeń. Dlatego co roku apelujemy o szczepienie się, niestety w zeszłym roku tylko 4 proc. społeczeństwa się zaszczepiło. W tym roku to szczepienie się ma szczególne znaczenie, bo jeszcze nie mamy szczepionki na covid-19 i w tym sezonie jej raczej jeszcze nie będzie. Dlatego warto zaszczepić się na grypę,
bo przy nałożeniu się grypy i choroby spowodowanej koronawirusem, przebieg choroby może być bardzo ciężki.

— Spływają do Polski kolejne dostawy szczepionek na grypę. Niestety polityka poprzednich rządów doprowadziła do tego, że przemysł farmaceutyczny w Polsce słabo istnieje i musimy korzystać z koncernów zagranicznych. Są międzynarodowe firmy, które dostarczają nam duże dawki szczepionek. Negocjujemy z nimi, żeby zapewnić jak największą ich liczbę.

Podkreśliła nieustająca konieczność przestrzegania restrykcji.

— Obserwujemy w Europie wzrost zakażeń, tego epidemiolodzy się spodziewali — że jesienią może dojść do zwiększonej liczny zakażeń, dlatego przestrzegaliśmy już od początku pandemii, żeby stosować się tych wszystkich restrykcji, zakrywać nos i usta — nie same usta, co często widać na ulicach, myć ręce, dezynfekować je i starać się utrzymywać dystans społeczny.

— Mamy dane z półkuli płd. że ścisłe przestrzeganie zasad higieny, nawet w sezonie jesiennym i zimowym, powoduje, że takich infekcji jest mniej. Przestrzeganie tego to podstawowa zasada, która nie kosztuje nas dużo.

— Ministerstwo cyfryzacji przygotowało aplikację, która daje możliwość uzyskania informacji, czy mielimy kontakt z osobą zakażoną w przestrzeni publicznej i zachęcamy do korzystania z niej.

Nawoływała także o dbanie nie tylko o zdrowie swoje, ale także tych będących w grupie ryzyka.

— Pamiętajmy o osobach starszych, które mają obniżoną odporność, o osobach chorujących przewlekle — te osoby są bardziej narażone, więc jeśli już nie dbamy o swoje zdrowie, co jest naganne, to pamiętajmy o naszych najbliższych.

— Wiemy już więcej na temat biologii wirusa, samej chorobie, co jest przyczyną wzmacniającą transmisję, łatwiej potrafimy się bronic.

— Znaczna część osób, które przechodzą chorobę, wymagają respitratoterapii wspomagającej oddech. Im więcej będzie osób zarażonych, tym więcej będziemy potrzebowali miejsc w szpitalach i specjalistycznego sprzętu. My jesteśmy przygotowani, ale śmiertelność w przypadku tej choroby jest dosyć wysoka, dlatego trzeba hamować jej rozprzestrzenianie się.

źródło: Telewizja Republika

PODZIEL SIĘ