Krystyna Krahelska ps. „Danuta”: udzielała pomocy Żydom, zastrzelona podczas opatrywania rannego żołnierza

Krystyna Krahelska ps. „Danuta” urodzona 24 marca 1914 r. w Mazurkach nad Szczarą na Ziemi Nowogródzkiej, zmarła 2 sierpnia 1944 r. w Warszawie. Polska poetka, harcerka, etnograf, żołnierz Armii Krajowej. Została odznaczona Krzyżem Walecznych, Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Medalem Wojsk oraz Krzyżem Armii Krajowej.

Krystyna Krahelska przyszła na świat w inteligenckiej rodzinie, przepełnionej wartościami patriotycznymi. Jej ojciec, Jan Krahelski, był podpułkownikiem Wojska Polskiego, inżynierem, wojewodą poleskim, natomiast matka Janina, z domu Bury była biologiem. Jej ciotką była Wanda Krahelska-Filipowicz, która była uczestniczką zamachu na generała-gubernatora Gieorgija Skałona.

W 1926 r. rodzina Krystyny przeprowadziła się do Brześcia, gdzie dziewczyna rozpoczęła naukę w miejscowym gimnazjum. Dwa lata później wstąpiła do harcerstwa i jako zastępowa opiekowała się grupą „Wilczków” w latach 1929-1932. Tam tez zdobyła umiejętności, które pomogły jej później udzielać się jako sanitariuszce. Po zdanej maturze w 1932 r. rozpoczęła studia na geografii, jednak przeniosła się na etnografię i uzyskała dyplom w 1939 r.

W czasach studenckich, w latach 1936-1937 panna Krahelska pozowała do rzeźby „Syreny Warszawskiej” autorstwa Ludwiki Nitschowej, która opisywała Polkę jako „wysoką, świetnie zbudowaną, mocną dziewczynę o słowiańskim, a raczej polskim typie urody”. Również w czasie studiów po raz pierwszy doceniono jej twórczość poetycką i w 1936 r. została zaproszona na tzw. „środę literacką” do Wilna.

Po wybuchu II wojny światowej, mająca silne patriotyczne korzenie Krahelska, od samego początku czynnie angażowała się w pomoc przy kopaniu rowów, odkopywaniu pogrzebanych w zasypanych domach, a także udzielała podstawowej pomocy medycznej. Na rozkaz płk. Umiastowskiego musiała jednak opuścić Warszawę, ale już w listopadzie doń powróciła. W ostatnim miesiącu 1939 r. wstąpiła do Związku Walki Zbrojnej, przemianowanej później na Armię Krajową i przyjęła pseudonim „Danuta”. Krahelska rozpoczęła działalność konspiracyjną wykonując zadania łączniczki, kuriera, kolportera nielegalne prasy, przewoziła także dokumenty, amunicję oraz broń. Krystyna  w czasie okupacji bardzo często zmieniała miejsce zamieszkania. Przebywała m. in. w Pieszej Woli, gdzie stale współpracowała z AK, udzielała pomocy Żydom zbiegłym z obozu koncentracyjnego w Sobiborze, szkoliła dziewczęta  do pracy sanitariuszek. Następnie przeniosła się do Puław, w których przez jakiś czas pracowała jako laborantka.We Włodawie z kolei.opiekowała się ojcem, który został ciężko pobity po tym, jak nie wydał zakopanej broni. Tam tez pracowała jako pielęgniarka w szpitalu powiatowym. Należy nadmienić, iż w tym czasie często podróżowała do Warszawy, co wskazuje, iż prawdopodobnie była Kurierem Komendy Głównej AK.

W czasie okupacji Krahelska nieustanie tworzyła, pisała wiersze, słowa oraz melodie do pieśni żołnierskich., które miały zagrzewać do boju walki. Jej najbardziej znanym utworem jest szlagier „Hej chłopcy, bagnet na broń”, który napisała dla konspiracyjnej organizacji harcerskiej „Baszta”, a pierwszy raz zaprezentowała go w połowie 1943 r., przy ul. Czarnieckiego 39/41 na Żoliborzu, w domu aktora i reżysera, współtwórcy „Baszty”, Ludwika Bergera. Pieśń ta stała się najsłynniejszą nutą Polski Walczącej i powstania warszawskiego.

W połowie lipca 1944 r. wróciła do Warszawy i zgłosiła się jako sanitariuszka do 7 Pułku Ułanów Lubelskich, Dywizjonu AK „Jeleń”, pluton 1108. W dniu wybuchu powstania warszawskiego pluton Krystyny otrzymał zadanie zdobycia redakcji i drukarni „Nowego Kuriera warszawskiego”. „Danuta” od samego początku udzielała pomocy medycznej rannym żołnierzom. Podczas opatrywania jednego z nich została trzykrotnie postrzelona w płuco. Współtowarzysze próbowali zabrać ja z miejsca ostrzału, jednakże ze względu na jego siłę padł rozkaz wycofania się i pozostawiono Krystynę leżącą na ziemi, w ogrodzie, wśród słoneczników. Wrócili po nią wieczorem, kiedy zrobiło się spokojniej i przenieśli do punkt sanitarnego. Mimo przeprowadzonej operacji Krystyna Krahelska zmarła 2 sierpnia nad ranem.

Jej ciało tymczasowo pochowano przy ul. Polnej 36, jednakże w kwietniu 1945 r. przeniesiono je na cmentarz przy kościele św. Katarzyny na Służewie.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ