Lempart walczy w Warszawie, Biedroń we Wrocławiu. Zapowiadają: to nie koniec protestów!

Para polityków – Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek – razem z wściekłymi dziewuchami przeszli ulicami Wrocławia w proteście przeciwko „haniebnemu wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego”. Europarlamentarzysta uważa, że „prawa kobiet to prawa człowieka”, nie wspomniał nic o prawie do życia dziecka nienarodzonego. Polityk, podobnie jak wszystkie lewackie środowiska promuje aborcję bez granic.

Z kolei w Warszawie wystąpiła Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Aktywistka zapowiedziała na poniedziałek blokadę wszystkich polskich miast a na środę marsz czarnych parasolek.

Teraz plan jest taki: w poniedziałek o godzinie 16:00 blokujemy wszystko, co się da, ulice, ronda. Od środy nie idziemy do pracy! Skoro to państwo nie działa, to przestanie działać.
Do orzeczenia TK odniosła się Helsińska Fundacja Praw Człowieka
Wyrok TK stanowi bezprecedensowy atak na prawa kobiet, prawa rodziny i wolność jednostki od nieludzkiego i poniżającego traktowania.

Proaborcjoniści sprzeciwiają się uzasadnieniu sędziów, a zwłaszcza zapisowi: życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno ono być chronione przez ustawodawcę. Biedroń liczy teraz na Parlament Europejski, który powinien potępić orzeczenie TK dotyczący aborcji. W tej sprawie wystąpił już z rezolucją, która najprawdopodobniej będzie przedstawiona za dwa tygodnie na sesji plenarnej PE.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ