6.7 C
Wrocław
„Protesty będą trwały do czasu ustąpienia rządu”. Strajk Kobiet żąda też legalizacji...

„Protesty będą trwały do czasu ustąpienia rządu”. Strajk Kobiet żąda też legalizacji aborcji

Na koncie „Strajku Kobiet” na Instagramie pojawiło się nagranie, w którym Marta Lempart z tejże organizacji, w czarnej masce z symbolem pioruna przedstawia specyficzne postulaty ruchu. Wypowiadająca się w imieniu protestujących Lempart domaga się w pełni legalnej aborcji, a nie powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego. Feministki zapowiadają też, że uliczne protesty nie ustaną, dopóki rząd nie poda się do dymisji.

Działaczki Warszawskiego Strajku Kobiet przedstawiły żądania skierowane do władz. Podkreśliły, że zostały one zebrane od uczestników protestów, które od kilku dni odbywają się w Warszawie i wielu innych miastach Polski.

„Rząd ma spełnić postulaty, ale i tak ich nie spełni, dlatego domagamy się dymisji rządu. Może je spełnić, a potem odejść, jest też taka opcja” – powiedziała liderka Warszawskiego Strajku Kobiet Marta Lempart.

„Żądamy legalnej aborcji na żądanie i kropka” – powiedziała Klementyna Suchanow. Dodała, że „konieczna jest ogólnie dostępna antykoncepcja zwłaszcza dla osób młodych” oraz edukacja seksualna. „(Żądamy) zakończenia finansowania Kościoła (…). Totalnie świeckiego państwa”. – oznajmiła.

Działaczki zażądały ponadto zwiększenia finansowania służby zdrowia, pomocy finansowej dla przedsiębiorców i pracowników, którzy ponieśli straty w wyniku pandemii oraz wzrostu nakładów na kulturę.

Poniżej cytujemy treść nagrania:

Wyp…lać z oświadczeniem Przyłębskiej, wyp…lać z Przyłębską. Chcemy prawdziwego TK. Chcemy prawidłowego SN. Chcemy prawdziwego rzecznika praw obywatelskich. Chcemy nowelizacji budżetu – chcemy kasę na ochronę zdrowia. Chcemy pomocy dla pracowników. Chcemy pomocy dla przedsiębiorców. Chcemy pomocy dla sektora kultury. Chcemy pełni praw kobiet. Chcemy legalnej aborcji. Chcemy edukacji seksualnej. Chcemy antykoncepcji. Chcemy pełni praw człowieka, chcemy poszanowania osób z niepełnosprawnościami. Chcemy świeckiego państwa. Chcemy zaprzestania finansowania kościoła z budżetu. I wyp…lać z religią ze szkół. Chcemy dymisji rządu i powołujemy radę konsultacyjną, tak jak na Białorusi, która będzie pracować nad tym, jak posprzątać ten burdel, który PiS nam tu urządził.

źródło: Noezależna

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ