Lempart: wojna na ulicach ma trwać tydzień. Skoro Polska nie działa, zatrzymajmy ją! I zróbmy sobie nową!

 Wojna na ulicach ma trwać tydzień. Tak mówi Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Jeśli rząd nie ugnie się pod naciskiem lewaków, będą nowe strajki. Na dzisiaj zapowiedziano strajk generalny a kobiety i wspierający ich mężczyźni nie przychodzą do pracy.

Dzisiaj w południe na ulice wyjdą uczniowie i studenci. Mają spacerować wokół szkół i uczelni a od godz. 18.00 w całym kraju znowu nastąpi blokada miast – jak mówi Lempart – aż do skutku!

Uczniowie prawdopodobnie zablokują okolice Placu Grunwaldzkiego, Dworca Świebodzkiego i plac Solidarności. Pod siedzibą PIS mają urządzić „jazdę”. Wydarzenie, piszą organizatorzy, ma na celu wyrażenie sprzeciwu wobec wyroku TK ws. aborcji. Walczymy o nasze i Wasze prawa. Walczymy o wolność wyboru. Tu chodzi o naszą przyszłość, ale też o przyszłość Waszych partnerek, córek, matek i nie tylko!

Wieczorem na placu Wolności zaplanowano Masę Krytyczną, do chwili publikacji nie podano więcej szczegółów.

Organizatorzy proszą o przygotowanie akcesoriów „wkurwionego chóru”. – Najważniejsze jest to, żeby każdy miał maseczki i zachował dystans społeczny, piszą w mediach społecznościowych. Proszą także o kulturę osobistą i brak agresji. Zdrowy rozsądek to podstawa! Damy Czadu!

W ślad za deklaracją Marty Lempart o wytoczonej wojnie rządowi, pojawił się instruktarz co należy robić.

W środę nie idziemy do roboty!
Bierzemy urlop na żądanie.
Bierzemy urlop bezpłatny.
Bierzemy urlop na oddanie krwi.
Zamykamy firmę, sklep, punkt handlowy.

Albo po prostu – nie idziemy do roboty!

Skoro Polska nie działa, zatrzymajmy ją! I zróbmy sobie nową!

 

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ