Czeska rozróba o węgiel brunatny w PE. Europoseł Anna Zalewska tłumaczy jaka jest rzeczywistość

Plenary session - Preparation of the European Council meeting of 10-11 December 2020

Inwestycja kompleksu Turów jest już w 90 proc. zrealizowana. Można się zastanowić, czy upływająca prezydencja niemiecka rękoma czeskich sąsiadów, próbuje  mieć wpływ na zabezpieczenie energetyczne w Polsce?! Europoseł Anna Zalewska w PE odpowiada na zarzuty.

Skarga Czechów na Kompleks Turów i międzynarodowa rozróba przeciwko eksploatowaniu kopalni i utrzymaniu elektrowni zmusiła Polskę do podjęcia działań na forum europejskim. W środę europoseł Anna Zalewska wystąpiła na Komisji Petycji PE w obronie interesów polskich.

Petycja w sprawie zamknięcia inwestycji, która trafiła do Komisji, to jest efekt na upowszechnianie absolutnie nieprawdziwych i pozanaukowych działań ze strony ekologicznych organizacji, które jeszcze w październiku 2019 roku podpisały porozumienie, podczas transgranicznych konsultacji, mówiła Anna Zalewska.

Europoseł zwróciła uwagę na przeprowadzone transgraniczne konsultacje. Podkreśliła też własne interesy południowych i zachodnich sąsiadów, a także zobowiązanie kopalni Turów – która na podstawie koncesji może działać do 2044 roku – do ponadstandardowych działań w przypadku ewentualnych niepożądanych oddziaływań.

Pamiętamy, że porozumienie zawarte w 2019 roku – ze strony polskiej – gwarantuje nie tylko stały monitoring i analizowanie ale przede wszystkim twarde inwestycje jak ekran, który będzie ewentualnie zapobiegał, dawał gwarancję i spokój mieszkańcom. Mamy też wypowiedź prezesa Polskiej Grupy Energetycznej Wojciecha Dąbrowskiego, który stwierdził, iż „żądania strony czeskiej, zmierzające do odebrania koncesji i wygaszenia działalności kompleksu w Turowie w ciągu 10 lat, są bezpodstawne. Zwłaszcza że w bliskim sąsiedztwie w Czechach i Niemczech funkcjonują znacznie większe kopalnie węgla brunatnego”. Zatem komuś zależy abyśmy kupowali węgiel czeski lub niemiecki!

Wystąpienie na Komisji Petycji PE europoseł Anny Zalewskiej, jak sama podkreślała, jest przeciwwagą tej emocjonalnej petycji, sprzed kilku miesięcy fałszywie ukazującej działania kopalni Turów.

Przedstawione stanowisko przez stronę polską na Komisji Petycji, jest oparte wyłącznie na faktach i dowodach, i jest staraniem się o zachowanie transgranicznej uczciwości i przejrzystości.

Idea, że tu nie chodzi o konkurencję byłaby prawdziwa, gdyby nie fakt, że są to organizacje, które na swoim terenie mają dużo większe kopalnie i zespoły energetyczne, jak również są właścicielami po stronie niemieckiej kompleksów, które w ogóle nie realizują konkluzji prac – tej najbardziej,  szczegółowej i restrykcyjnej, jeżeli chodzi o tego rodzaju funkcjonowanie inwestycji i kompleksów wydobywczych i elektrowni.

Badania, które zostały przeprowadzone przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej pokazały jasno, że eksploatacja Kopalni Turów w żaden sposób nie wpływa na ubytek wody po stronnie czeskiej.

Wiemy, że Ministerstwo Środowiska Czeskiego wypowiedziało się w sprawie, i według nich mamy do czynienia z efektem ocieplania klimatu i faktu, że po raz pierwszy od trzystu lat jest taka susza właśnie po stronie czeskiej!

Europoseł Zalewska na podstawie studium przypadku ujawniła przebieg transgranicznych rozmów.

Faktem i dowodem na to, że nie jest to wpływ tej kopalni jest chociażby to, że przygraniczne czeskie samorządy chciały podłączyć do swoich sieci wodociągowych po preferencyjnych cenach. Ale do tego nie doszło. W mediach krążą kłamliwe obrazki, które rzekomo pokazują krzywdę czeskiego farmera, zmuszonego do likwidacji stada bydła – bardzo drogiej szkockiej rasy – z powodu braku wody. Obrazek, co prawda jest emocjonalny, ale nieprawdziwy, na wskazanym bowiem terenie nie występuje taka hodowla, poza tym widać na soczystą, bujną i zieloną trawę!

Na innym obrazku, zrobionym w czasie letnich wakacji w czeskiej gminie – która teraz chce wyeliminować Polskę z rynku energetycznego – widać jeden z wielu przydomowych basenów wypełniony wodą. Jeżeli nie ma wody w kranie, to nie napełnia się basenów! Każdy, kto szanuje wodę dobrze o tym wie.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ