Kaczki ogorzałki częściej zimują w Polsce

W ostatnich dekadach zmieniły się zwyczaje migracyjne kaczek morskich – ogorzałek. Ptaki te coraz częściej zimują w Niemczech, Polsce, Szwecji i Estonii, a coraz rzadziej – w Wielkiej Brytanii, Włoszech, Francji – wynikło z badań MiIZ PAN. Naukowcy tłumaczą te zmiany zachowań ociepleniem klimatu.

Naukowcy pod kierunkiem badaczy ze Stacji Ornitologicznej Muzeum i Instytutu Zoologii PAN (MiIZ PAN) w Gdańsku przeanalizowali dane dotyczące liczebności kaczek ogorzałek (Aythya marila) z ostatnich 30 lat. Są to kaczki morskie pochodzące z obszarów arktycznych i subarktycznych.

Badania pokazały spadek liczebności całej populacji zimującej w Europie na poziomie ok. 38 proc. Okazało się też, że gatunek ten rezygnuje z zimowania w krajach Europy Północno-Zachodniej, na rzecz krajów Europy Północno-Wschodniej. Wyniki badań ukazały się w czasopiśmie Scientific Reports.

Jak poinformowano w komunikacie na stronie Polskiej Akademii Nauki, największy spadek liczebności ogorzałek zanotowano w Wielkiej Brytanii – ponad 90 proc. Kaczki te rzadziej zimują też w Irlandii, Włoszech, Francji oraz w Holandii. W Danii zmiany są niewielkie. Tymczasem w Niemczech, Polsce, Szwecji i Estonii liczba ogorzałek w okresie zimowym wzrosła.

Za przyczynę takiej zmiany w alokacji kaczek naukowcy wskazują ocieplający się klimat. „Ze wcześniejszych badań prowadzonych przez dr. Dominika Marchowskiego z MiIZ PAN wynika, że omawiany gatunek jest wrażliwy na występowanie pokrywy lodowej. Im większa jest pokrywa lodowa, tym mniej ptaków” – napisano na stronie PAN. Wyjaśniono, że odnotowywane w ostatnich latach wyższe temperatury na obszarach północnych i wschodnich były skorelowane z przesunięciem zasięgu zimowania ogorzałki.

Ptaki te najchętniej żerują w przybrzeżnych wodach morskich bądź płytkich zatokach, gdzie z łatwością nurkują po pożywienie (np. omułki, racicznice zmienne lub inne małże), dlatego głównym obszarem ich zimowania jest akwen Morza Bałtyckiego. Niestety, podobnych do tego siedlisk nie ma zbyt wiele, stąd obserwujemy zwiększenie koncentracji gatunku na małym obszarze.

„Czy powinniśmy się zatem cieszyć, że coraz większa część populacji ogorzałki wybiera Polskę, by przetrwać zimę? Otóż niekoniecznie. Populacje ptaków, które gromadzą się w duże skupiska na stosunkowo niedużych obszarach geograficznych stanowią nie lada wyzwanie dla krajów, w których zimują” – napisano w komunikacie PAN. Wyjaśniono, że gatunek ten rozmnaża się w niskich zagęszczeniach na rozległych terenach. A kiedy stłoczony jest na mniejszym obszarze, w większym stopniu narażony jest na zagrożenia występujące lokalnie, takie jak np. przyłów w sieci rybackiej. Ogromne zagęszczenia na niewielkim obszarze w połączeniu z zagrożeniami, które tam występują, narażają więc gatunek na zwiększoną śmiertelność i spadek liczebności całej populacji.

W ocenie naukowców z PAN niekorzystny dla kaczek morskich, coraz liczniej zimujących na terenie Polski czy Niemiec, jest również brak skutecznych działań ochronnych w tych krajach. Największym zagrożeniem dla ptaków wodnych jest zaś działalność człowieka, m.in. sposób połowu, a także zanieczyszczenie mórz, transport morski czy morskie farmy wiatrowe.

Zmiana w rozmieszczeniu zimowania ogorzałki stawia nowe wyzwania przed krajami takimi jak Polska czy Niemcy, które zgodnie z Dyrektywą Ptasią (wydaną przez Parlament Europejski i Radę Unii Europejskiej w 2009 roku w sprawie ochrony dzikich ptaków) winny zapewnić objętej ochroną ogorzałce właściwą ochronę. „Warto podkreślić, że ochrona dotyczy nie tylko tego gatunku, ale jeszcze kilku innych, które podobnie do ogorzałki na skutek postępujących zmian klimatu zmieniają miejsce zimowania” – podsumowują badacze z PAN.

PAP – Nauka w Polsce

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ