Maciej Stuhr robi doktorat. O czym jest praca?

fot. youtube.com

Niedawno Maciej Stuhr ogłaszał chęć napisania doktoratu. Jak się okazuje po kilku miesiącach poszedł za ciosem, a przynajmniej tak wynika ze streszczenia rozprawy doktorskiej udostępnionego przez Wydział Aktorski Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Chęć zdobywania wiedzy, podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych i uzyskiwanie kolejnych stopni naukowych to rzecz godna pochwały. O co więc całe zamieszanie? Cóż… wszystko staje się jasne, gdy dowiadujemy się, o czym, a w zasadzie o kim Stuhr postanowił napisać pracę naukową.

Informacja o doktoracie Stuhra rozchodzi się w mediach społecznościowych

Sam Maciej Stuhr w opublikowanym przez Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie streszczeniu wyjaśnia, że doktorat postanowił napisać… o sobie.

„Tematem mojej pracy jest podróż jaką odbywam wraz ze studentami warszawskiej Akademii Teatralnej. Po 30 latach pracy przed kamerą, rozpocząłem nauczanie młodych aktorów, z którymi chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami. Nasza wspólna praca kończy się często realizacją fabularnych filmów krótkometrażowych, które stanowią przedmiot moich rozważań doktorskich”.
– wyjaśnia Stuhr.

Jego rozprawa doktorska składa się z czterech części, które skoncentrowane są wokół postaci… Macieja Stuhra.

„W pierwszej analizuję swoją edukację aktorską. Wspominam dzieciństwo i młodość, i setki przedstawień i filmów, na których podpatrywałem magię i warsztat aktorski. Następnie opisuję swoje pierwsze filmy i karierę kabaretową, którą przeszedłem przed studiami aktorskimi. Sporo miejsca poświęcam najważniejszemu artystycznemu spotkaniu w moim życiu, z Krzysztofem Warlikowskim. Przyrównuję swoją edukację do modelu japońskiej muzycznej szkoły Yamahy, gdzie dzieci (w od różnieniu od szkoły europejskiej) najpierw słuchają muzyki, potem próbują ją grać, a dopiero na końcu poznają nuty. ”
– czytamy w streszczeniu rozprawy doktorskiej.

Dalej jest jeszcze ciekawiej. W drugim rozdziale Maciej Stuhr zdecydował się opisać „swój pomysł na dydaktykę” i opisać pracę ze studentami nad zadaniami z dziedziny aktorstwa filmowego. Swoją metodę Stuhr opisuje, jak sam przekonuje „skupiając się w dużej mierze nad technicznymi aspektami tego zawodu”.

Trzeci rozdział to w zasadzie opis i sprawozdanie z realizacji trzech filmów, o których nagrywaniu wraz ze studentami wspominał w streszczeniu Stuhr. Natomiast w rozdziale czwartym aktor „podsumowuje swoją lekcję reżyserii”.

Źródło: niezalezna.pl, akademia.at.edu.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj