Małecki: opozycja robi wszystko, żeby wydawnictwo było w rękach niemieckich



Rząd PiS bardzo mocno opowiada się za tym, żeby polscy obywatele mogli decydować o tym, skąd chcą czerpać informacje. Opozycja natomiast próbuje zablokować Polakom możliwość czerpania informacji z różnych źródeł. Opozycja najlepiej się czuje, kiedy największe media w Polsce należą do zagranicznych liberalnych, lewicowych właścicieli. Opozycja boi się mediów pod biało-czerwonym orłem, a nie przeszkadza jej za to niemiecka flaga w polskich mediach – zwracał uwagę Maciej Małecki w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. Wiceminister aktywów państwowych skomentował zarzuty opozycji ws. przejęcia wydawnictwa Polska Press przez PKN Orlen.

W grudniu ubiegłego roku PKN Orlen poinformował, że zamierza przejąć wydawnictwo Polska Press, do którego należy 20 spośród 24 regionalnych dzienników, a także tygodniki lokalne oraz serwisy internetowe. Pomysł krytykuje opozycja, która mówi o zawłaszczaniu mediów i próbie zbudowania tuby propagandowej.  Jest to jednak krok do repolonizacji mediów w Polsce, gdyż Polska Press należy do niemieckiego holdingu Verlagsgruppe Passau.

– Polska Press to jeden z największych wydawców w Polsce, który w ubiegłym roku osiągnął przychody blisko 400 milionów złotych. Spośród 24 wydawanych w Polsce dzienników regionalnych aż 20 należy do wydawnictwa Polska Press, a także 120 tygodników lokalnych i 500 serwisów internetowych, z których miesięcznie korzysta około 17,5 miliona użytkowników. Do tej pory Polska Press to było wydawnictwo pod niemiecką flagą, należące do niemieckiego koncernu Verlagsgruppe. To sprawiało, że 90 proc. prasy regionalnej było w rękach niemieckich. Orlen nabywając wydawnictwo Polska Press, realizuje swoją strategię do 2030 roku, w której zapowiedział m.in. rozwój sprzedaży detalicznej poprzez rozwój nowoczesnych kanałów komunikacji – wskazywał Maciej Małecki.

Gość „Aktualności dnia” powiedział, że zakup Polska Press to realizacja strategii Orlenu w zakresie budowania zintegrowanej platformy usług cyfrowych w oparciu o bazę klientów.

– To jest transakcja biznesowa, która pozwoli Orlenowi dotrzeć do nowych potencjalnych klientów ze swoją ofertą produktową. Orlen notuje rekordowe historycznie zyski. W ciągu ostatnich niecałych pięciu lat zarobił ponad 25 miliardów złotych – to jest zysk Orlenu. Dla porównania, przez osiem lat rządów PO-PSL Orlen zarobił zaledwie 2,9 miliarda złotych. (…) Opozycja bardzo próbuje blokować odkupienie od niemieckiego wydawnictwa mnóstwa gazet, portali internetowych wydawanych w Polsce. Opozycja robi wszystko, żeby wydawnictwo było w rękach niemieckich – zaznaczył wiceminister aktywów państwowych.

Zdaniem Macieja Małeckiego, dywersyfikacja źródeł informacji, które będą docierały do polskich obywateli, oznacza spadek wpływów opozycji.

– Gdyby nadal Polską rządziła koalicja Platformy i PSL, to czy afera Sławomira Nowaka – zataczająca coraz szersze kręgi afera łapówkarska dotycząca człowieka będącego blisko Donalda Tuska – (…) dotarłaby tak szeroko do opinii publicznej? Wątpię. Szereg innych informacji, które docierają do opinii publicznej, ma możliwość przebicia się, dlatego że nie ma już takiego monopolu na lewicowy, liberalny punkt widzenia – mówił gość „Aktualności dnia”.

Wiceminister aktywów państwowych liczy na to, że kolejnym przełamywaniem monopolu będzie zakup wydawnictwa Polska Press przez PKN Orlen.

– Rząd Prawa i Sprawiedliwości bardzo mocno opowiada się za tym, żeby polscy obywatele, polscy wyborcy mieli dostęp do zróżnicowanych źródeł informacji; żeby to obywatele mogli decydować o tym, skąd chcą czerpać informacje. Opozycja natomiast próbuje zablokować Polakom możliwość czerpania informacji z różnych źródeł. Opozycja najlepiej się czuje, kiedy największe media w Polsce należą do zagranicznych liberalnych, lewicowych właścicieli. (…) Dzisiaj wolne media, zróżnicowany dostęp do informacji jest odbierany przez opozycję jako zagrożenie. My uważamy, że Orlen ma prawo inwestować. (…) Opozycja boi się mediów pod biało-czerwonym orłem, a nie przeszkadza jej za to niemiecka flaga w polskich mediach – zwrócił uwagę rozmówca Radia Maryja.

– Myślę, że każdy, kto chociaż pobieżnie obserwuje rynek mediów w Polsce, widzi, że jest ogromna przewaga nurtu liberalnego i lewicowego, w ostatnich miesiącach wręcz agresywnie walczącego nie tylko z polskim rządem, ale też z wartościami chrześcijańskimi, z Kościołem, z polską historią, tradycją i kulturą. W mediach liberalno-lewicowych dopuszczany jest każdy atak na to, co święte dla Polaków – stwierdził polityk.

 

radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

Pozostaw odpowiedź jazmig Anuluj odpowiedź