Projekt schroniska autorstwa absolwenta PWr nagrodzony

Komfortowe schronisko górskie o podwyższonym standardzie, zapewniające wyjątkowe widoki, ale samo minimalnie ingerujące w charakter miejsca? To wszystko da się pogodzić – co udowodnił nasz absolwent, Kamil Szymański.

Jego projekt dyplomowy został nagrodzony przez branżowy portal „Architektura i Biznes”, który docenił „szacunek do górskiego krajobrazu oraz odważną i nowoczesną koncepcję pozwalającą na bliski kontakt z przyrodą”.

Na pracę można do 19 lutego zagłosować w internetowym plebiscycie na Nagrodę Publiczności: https://www.architekturaibiznes.pl/wybierz-najlepszy-dyplom-architektura,5353.html

Kamil Szymański przygotował projekt koncepcyjny Schroniska im. Księcia Henryka nad Wielkim Stawem w Karkonoszach. Opracował go pod okiem promotora dr. inż. arch. Andrzeja Sobolewskiego z Katedry Architektury Użyteczności Publicznej, Podstaw Projektowania i Kształtowania Środowiska.

Jak tłumaczy autor, potrzeba powstania w Karkonoszach schroniska o wyższym standardzie niż dotychczasowe budynki jest dość oczywista. Takiego miejsca w naszych górach po prostu nie ma, a z roku na rok te okolice wybiera coraz więcej turystów, których wymagania rosną.

– Tymczasem niedobór infrastruktury w obecnych schroniskach jest widoczny na każdym kroku, zarówno podczas rezerwacji noclegu, jak i w kolejce po ciepły posiłek – mówi architekt.

Na lokalizację swojego projektu autor wybrał miejsce, gdzie przed wojną funkcjonowało schronisko Prinz-Heinrich-Baude. Usytuowane na północno-wschodnim zboczu Smogorni, nad Kotłem Wielkiego Stawu, gwarantowało niezwykłe widoki.

Tworząc projekt, architekt inspirował się przykładami najlepszych rozwiązań architektonicznych z całego świata – m.in. schroniskiem górskim Moiry Hut w Szwajcarii czy włoskim muzeum projektu Zahy Hadid – Messner Mountain Museum Corones.

– Najważniejszy był dla mnie szacunek dla przyrody – opowiada Kamil Szymański. – Obiekt ma być jej częścią, integralnym elementem, który będzie w jak najmniejszym stopniu odciągał uwagę od gór, czyli tego, co najważniejsze. Będąc jedynym fragmentem krajobrazu, którego nie stworzyła natura, może przez wprowadzenie kontrastu podnieść jej znaczenie i uwydatnić walory. Równocześnie schronisko musi wykorzystać potencjał widokowy lokalizacji nad Wielkim Stawem, na górskim zboczu.

Łącznie schronisko miałoby 104 miejsca noclegowe. Goście mieliby także do dyspozycji m.in. przechowalnię sprzętu narciarskiego z suszarnią i miejscem do przeprowadzania drobnych napraw, restaurację i saunę.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ