W jaki sposób się zakochujemy? Psycholog wyjaśnia!

Za nami walentynki – dzień celebracji miłości, zakochania, bycia w relacjach i związkach. Wiemy jak świętować, ale w wielu przypadkach nie mamy z kim. Wiedza o tym, w jaki sposób przebiega proces zakochiwania się, może pomóc w budowaniu szczęśliwych relacji z ludźmi.

Jak grom z jasnego nieba!

Zakochanie się może uderzyć jak grom z jasnego nieba. Zarówno umysł jak
i ciało czują wtedy nieodparty pociąg do swojej sympatii. Psycholog z wrocławskiej poradni psychologicznej Empatio odpowiada na pytania:

  • w jaki sposób dochodzi do zakochania?
  • co się dzieje w naszym mózgu gdy się zakochujemy?
  • dlaczego jest to tak wyjątkowy stan?

Zakochanie

W stanie zakochania towarzyszą nam przypływy euforii, tęsknota za byciem razem, silne pożądanie i ekscytacja. Czujemy, że oto znaleźliśmy najbardziej wyjątkową osobę na świecie, która akurat przypadła nam, a czasem prowadzi to do zbudowania dłuższej relacji czy związku.

Zwykle, po kilku wspólnych latach nadmierne podekscytowanie opada. Choć psychologia mówi o tym iż jest to zupełnie normalna kolej rzeczy, bywa bardzo niepokojąca
i zniechęcająca dla partnerów (choć wyjątki się zdarzają:)). Jeśli jednak wszystko idzie dobrze, to ówczesna euforia, ekscytacja i niegasnący zachwyt zostają zastąpione ciepłym, radosnym typem uczuć, pełnym troski i opiekuńczości. W kolejnych latach, płomienne pożądanie zmienia się w intymność cielesną, umysłową i duchową. Tą bliskość buduje się na podstawie wzajemnego dzielenia się nadziejami, marzeniami i troskami, ale też dzięki wspólnej pracy by te marzenia i nadzieje spełniać, a w trudnych chwilach udzielać sobie wsparcia.

Chemia miłości

Każdy etap tego uczuciowego cyklu można wytłumaczyć chemią mózgu – neuroprzekaźnikami, które pobudzają nas do działania oraz hormonami, które przenoszą te uczucia po naszych ciałach. Według Helen Fisher – znanej profesorki antropologii –  zakochanie się następuje w trzech etapach. Na każdym z tych etapów, miłosne “przedstawienie” prowadzi inny, dedykowany zestaw chemikaliów mózgowych. Te etapy to kolejno pożądanie, pociąg a na końcu upragniona przez nas – miłość.

Etap 1: Pożądanie

Na etapie pożądania, czujemy fizyczny, cielesny pociąg do obiektu naszych uczuć. Chcemy tę osobę uwieść lub fantazjujemy o byciu uwiedzonymi przez nią_niego. W relacji mogą pojawić się takie elementy jak tajemnica, natężona intensywność  przyjemnych uczuć i doznań, które sprawiają, że ten stan jest znacznie bardziej ekscytujący niż reszta naszej codzienności. Pożądanie jest napędzane głównie przez hormony: testosteron u mężczyzn i estrogen u kobiet.

Zjawisko pożądania jest charakterystyczne nie tylko dla ludzi – występuje u różnych gatunków i może być częścią poszukiwania partnera do rozprzestrzeniania genów. Jednak należy pamiętać, że pożądanie nie jest tym samym co uczucie miłości.

Udowadnia to wniosek wysnuty z przeprowadzanych już badań: podanie mężczyźnie testosteronu lub estrogenu kobiecie może sprawić, że pragnienie potencjalnego kochanka będzie silniejsze, ale nie daje gwarancji, że zakochają się oni w sobie na trwałe.

Etap 2: Przyciąganie

Na etapie drugim pojawia się stan przypominający obsesję na punkcie swojej_go kochanki_a. Obsesja ta wyraża się na przykład poprzez nieustanne pragnienie bycia
w jego/jej obecności. Na samą myśl o nim_ej serce bije nam szybciej, nie mamy ochoty spać ani jeść. Pocą nam się dłonie, czujemy przypływ dodatkowej energii i podniecenia, fantazjujemy o rzeczach, które będziemy robić razem. Ten stan i towarzyszące mu uczucia są wywoływane przez trzy substancje chemiczne: norepinefrynę, dopaminę i serotoninę.

  • Dopamina: poziom dopaminy wpływa na naszą motywację, uczucie otrzymywania nagrody oraz na zachowania ukierunkowane na zdobywanie celu. Z tego powodu, gdy w stanie zakochania podnosi się poziom dopaminy, pojawia się dążenie do “ścigania” ukochanej osoby lub utrzymywania jej w naszych fantazjach, jeśli nie możemy z nią być. Dodatkowo, hormon ten wywołuje również poczucie nowości. To dlatego obiekt naszych uczuć  jest dla nas tak ekscytujący, coraz bardziej wyjątkowy i chcemy opowiedzieć całemu światu o jego/jej szczególnych cechach.
  • Norepinefryna: jest odpowiedzialna za przypływ dodatkowej energii i „przyspieszone bicie serca”, które odczuwamy, a w niektórych przypadkach nawet utratę apetytu i chęci snu. Hormon ten wprowadza nasze ciała w stan wzmożonej czujności, w którym jesteśmy gotowi do działania.
  • Serotonina: istnieją podejrzenia, że poziom serotoniny na tym etapie zakochania spada, jednak prowadzone są w tym kierunku dodatkowe badania. Niski poziom serotoniny pojawia się w zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych i temu zjawisku przypisuje się obecność nawracających i uporczywych myśli, w tym właśnie
    o upodobanej przez nas osobie. W jednym z włoskich badań, studenci,  którzy byli niedawno zakochani i ci doświadczający zaburzeń obsesyjno – kompulsyjnych,, mieli mniej transportera serotoniny we krwi niż zwykli (nie zakochani :)) studenci.

Etap 3: Przywiązanie

Przywiązanie oznacza dążenie do trwałego zobowiązania wobec ukochanej osoby. Jest to często moment, w którym może pojawić się chęć zamieszkania razem, wzięcia ślubu czy posiadania dzieci.

Po około czterech latach w związku poziom dopaminy w naszych mózgach spada, a razem z nią – poczucie wzajemnej atrakcyjności. W trwałych relacjach, hormon ten zostaje zastąpiony jednak przez oksytocynę i wazopresynę, które wywołują pragnienie tworzenia więzi i pielęgnowania partnera. Chcemy wtedy się przytulać, być blisko i dzielić się swoimi najgłębszymi sekretami, wspólnie planujemy i marzymy.

  • Oksytocyna: oksytocyna jest hormonem uwalnianym podczas seksu, a dokładnie w momencie osiągania orgazmu, ale także podczas porodu i karmienia piersią. To może być powód, dla którego uważa się, że seks zbliża pary i może być „spoiwem”, który wpływa na utrzymanie związku. Oksytocyna ma również swoją ciemną stronę. Podejrzewa się, że odgrywa rolę w zachowaniach “lgących” – w zazdrości i nadmiernemu potrzebowaniu.
  • Wazopresyna: O tym, jaką rolę w przywiązaniu odgrywa wazopresyna, naukowcy dowiedzieli się badając nornicę preriową – małe stworzenie, które tworzy monogamiczne związki, tak jak robią to ludzie. Kiedy samcom norników preriowych podano lek hamujący działanie wazopresyny, pojawiło się w ich zachowaniu zaniedbywanie swoich partnerów i partnerek – nie walczyły też z innymi osobnikami, które chciały konkurować o ich względy.

                                                       

5 zasad jak dobrze się zakochać

Zrozumienie nauki i procesów psychologicznych, dotyczących pożądania, atrakcyjności i przywiązania, może pomóc Ci rozwinąć bardziej realistyczne oczekiwania w stosunku do tworzenia bliskich relacji. Poniżej znajduje się kilka wskazówek od psychologa,  które mogą ułatwić Ci przechodzenie  przez kolejne etapy relacji,  może nawet do zakochania.

Pożądanie to nie miłość!

Nim zaczniesz marzyć o wspólnej przyszłości, daj sobie i drugiej osobie czas.

W długotrwałym związku dbajcie wspólnie o wysoki poziom dopaminy.

Możecie to robić organizując wieczory randkowe, planując wspólne aktywności, jeżdżąc na wycieczki, podczas których robicie razem nowe i ekscytujące rzeczy.

Utrzymujcie przepływ oksytocyny dbając o życie intymne.

Piszcie do siebie kartki i notatki, przytulaj się i całuj, myśl o swojej partnerce, gdy jej nie ma w pobliżu, dziel się swoimi nadziejami i marzeniami oraz wspieraj ją.

Dbajcie o wzajemną niezależność.

Rozwijajcie indywidualne zajęcia, przyjaźnie i pasje, które sprawią, że poczujecie się ważni dla samych siebie. To pozwoli uniknąć pojawienia się nadmiernej zazdrości i kontroli.

Miłość to źródło silnych emocji – zarówno tych przyjemnych jak i tych trudnych. Z miłości potrafimy wiele zbudować, ale też wiele stracić. Bywa tak, że niektórzy z nas nie potrafią poradzić sobie z utraconą miłością, relacje budzą w nich traumatyczne doświadczenia, a wchodząc w związki nieustannie cierpią. Gdy czujesz, że nie radzisz sobie z tworzeniem i byciem w relacji – warto skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą. Poradnia psychologiczno – psychiatryczna Empatio zaprasza.

Empatio
Al. Architektów 10/3
ul. Szybowcowa 50/28
Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ