Australia przyjęła prawo ograniczające samowolę technologicznych gigantów. Cały świat patrzy na konsekwencje


Australia przyjęła pierwsze na świecie prawo zmuszające Google’a i Facebooka do wnoszenia opłat za treści newsowe pojawiające się na tych platformach. Działania australijskich władz spotkały się ze zdecydowanym sprzeciwem obu amerykańskich gigantów technologicznych. Australijskie rozwiązania są postrzegane jako test dla podobnych zmian w prawie na całym świecie.

Ustawa „News Media Bargaining Code” została w czwartek przyjęta przez australijską Izbę Reprezentantów po tym, jak wcześniej uchwalił ją Senat. Facebook i Google uważają, że te rozwiązania prawne „fundamentalnie” rozmijają się z podstawami funkcjonowania Internetu.

Ustawa przewiduje m.in. negocjowanie umów finansowych pomiędzy platformami internetowymi a wydawcami newsów. W przypadku ich niepowodzenia niezależny arbiter może określić wysokość opłat, które właściciele platform będą wnosić na rzecz wydawców treści newsowych. Zdaniem analityków takie rozwiązania mają zachęcić Facebooka i Google’a do zainwestowania dziesiątków milionów dolarów w lokalne przedsiębiorstwa medialne, a także podniesie negocjacyjną pozycję tych ostatnich.

Australijska Komisja ds. Konkurecji i Konsumentów – instytucja regulująca rynek – twierdzi, że do tej pory wydawcy mieli niewielką siłę przetargową, co spowodowane było ich uzależnieniem od technologicznych monopolistów takich jak obie wymienione firmy. Wnioski te są oparte na dochodzeniu, które przeprowadziła komisja ws. dominacji firm technologicznych na rynku reklamowym, z którego wynika, że na każde 100 USD wydane przez australijskich reklamodawców, 49 USD trafiało do Google’a, a 24 USD do Facebooka.

Ustawa zmusza również platformy technologiczne do informowania wydawców o zmianach w algorytmach decydujących, które z wiadomości zostaną przedstawione. Nakłada jednocześnie na rząd obowiązek zweryfikowania istniejących nakładów technologicznych gigantów na firmy medialne – takich jak umowy reklamowe z wydawcami – zanim zastosowane zostaną wobec nich konsekwencje wynikające z ustawy. Oznacza to, że Facebook i Google będą mogły uniknąć procesu arbitrażowego. Rząd będzie zobowiązany również do powiadomienia z miesięcznym wyprzedzeniem o wszczęciu postępowania.

Facebook i Google zarzucały przyjętemu prawu, że rozmija się ono z podstawami funkcjonowania Internetu. Obie firmy podkreślały również, że wspierają wydawców treści newsowych poprzez zwrotne przekierowanie ruchu z ich platform do stron z newsami, a ich działalność w znacznej mierze sprowadza się do pomagania użytkownikom w znalezieniu informacji.

Zdaniem analityków wprowadzenie ustawy „News Media Bargaining Code” ma ogólnoświatowy wydźwięk. Jest to pierwsza taka ustawa na świecie i wszyscy patrzą na jej konsekwencje. Jeśli australijskie rozwiązania odniosą sukces, można się spodziewać – jak twierdzą eksperci – fali podobnych rozwiązań w innych państwach.

Źródło:  TV Republika

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ