Koszty dostawy wody sztucznie zawyżane? Wrocław: Wody Polskie nie zatwierdziły taryfy

FLICKR/Tim Geers/CC BY-SA 2.0

W całej Polsce trwa analiza nowych stawek taryfowych proponowanych przez samorządy na kolejne trzy lata. Najważniejsze zagadnienia dotyczące kształtowania opłat wodno-ściekowych między innymi we Wrocławiu i w Jeleniej Górze były poruszane podczas poniedziałkowego briefingu prasowego z przedstawicielami mediów. – Zapewniamy mieszkańców, że nie pozwolimy, aby koszty dostawy wody były sztucznie zawyżane. Dołożymy starań, aby cena wody w Polsce nie była wygórowana i tym samym woda była dostępna dla każdego obywatela – mówili uczestnicy wydarzenia.

W spotkaniu z dziennikarzami, które ze względu na obowiązujący reżim sanitarny miało charakter wideokonferencji online, uczestniczyli Krzysztof Mróz – Senator RP, Przemysław Daca – Prezes Wód Polskich, Paweł Rusiecki – Zastępca Prezesa Wód Polskich ds. Zarządzania Środowiskiem Wodnym oraz Mariusz Przybylski – Dyrektor Wód Polskich Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

Przypominamy, że gminy i przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne ustalają właśnie stawki opłat za wodę i ścieki, jakie będziemy płacić przez najbliższe 3 lata. Propozycje nowych cen wpływają do Wód Polskich, gdzie są wnikliwie analizowane. Wody Polskie, jako regulator, ma za zadanie sprawdzić czy proponowane przez samorządy taryfy są racjonalne i rzeczywiście dotyczą kosztów dostarczania wody i odprowadzania ścieków. Tak jest również w przypadku największych miast Polski południowo-zachodniej i Dolnego Śląska – Wrocławia czy Jeleniej Góry.

Bardzo duże zainteresowanie mediów podczas dzisiejszego  briefingu on-line pokazuje jak ważne są sprawy taryf opłat za wodę i ścieki. Przykład Jeleniej Góry jest dowodem na potrzebę powołania Wód Polskich jako regulatora strzegącego interesów mieszkańców. Miejska spółka wod-kan „Wodnik” wnioskowała o znaczące podwyżki opłat za wodę i ścieki. W pierwszej propozycji z 25 stycznia br. wzrost miał wynosić za wodę o 35%, a za ścieki 44%. Po zażądaniu przez PGW Wody Polskie szczegółowych wyjaśnień Wodnik zaczął obniżać propozycje wzrostów. Najpierw do 19% za wodę i 25% za ścieki.  A w trzeciej propozycji do 9% za wodę i ścieki. Jednocześnie Wodnik, w wypowiedziach publicznych, uzasadniał podwyżki koniecznością rozbudowy ujęcia wody Grabarów, gdyż jak twierdził Wody Polskie zamkną użytkowanie zbiornika Sosnówka. Tym samym przerzucił odpowiedzialność za planowane podwyżki na PGW Wody Polskie, które są administratorem zbiornika.

Po pierwsze nie ma żadnych planów zamknięcia ujęcia wody ze zbiornika Sosnówka.

Po drugie Wody Polskie wydały negatywną decyzję na proponowane przez spółkę Wodnik podwyżki opłat za wodę i ścieki w Jeleniej Górze.

Po trzecie próby przerzucania odpowiedzialności za planowane przez samorządy i przedsiębiorstwa wod-kan podwyżki na Wody Polskie będą zdecydowanie dementowane.

Podobnie negatywna decyzja została wydana wobec wniosków Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu, które na przestrzeni od stycznia do marca 2021 roku składało zbyt wygórowane zdaniem regulatora wnioski taryfowe – ostatecznie we wniosku z 31 marca br. na poziomie podwyżek 8% za wodę i 9% za ścieki dla mieszkańców. Spółki mają teraz czas na poprawienie wniosków, a do czasu zatwierdzenia nowych stawek, mieszkańców obowiązują obecne ceny.

– W dokumentacji widzimy, że niektóre samorządy proponują zbyt duże marże i opłaty dzierżawne, dzielone są również przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne, planowana jest wypłata dywidend do budżetów miast. Takie działania nie będą przez nas akceptowane. Wody Polskie nie zgadzają się na windowanie cen ponad koszty, jakie wynikają z funkcjonowania przedsiębiorstw. Woda jest niezbędna do życia, a jej dostarczanie nie powinno być pretekstem do ratowania budżetu i zarabiania na mieszkańcach. Rozumiemy, iż z dostarczaniem wody i odprowadzaniem ścieków wiążą się koszty i w związku z nimi w taryfie trzeba uwzględnić m.in. kwestie inflacji, inwestycji czy wzrost cen energii. Jednak nie będzie naszej zgody na żonglowanie kosztami. Proces taryfikacji powinien opierać się na współpracy. Nasze zespoły są do dyspozycji na każdym etapie – jesteśmy gotowi na bieżąco odpowiedzieć na wszystkie pytania i wyjaśniać wątpliwości – podkreśla Przemysław Daca, Prezes Wód Polskich.

Uczestnicy spotkania wspólnie zwrócili się do przedstawicieli samorządów z apelem o nie zawyżanie cen i nadzór nad ustalanymi przez przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne taryfami. Kwestia dostępności wody jest teraz szczególnie ważna ze względu na pandemię koronawirusa, kiedy trzeba dbać o higienę. Należy pamiętać, że dostęp do bezpiecznej i czystej wody pitnej jest prawem każdego człowieka. Cena wody nie powinna być barierą która sprawia, że mniej zamożne osoby w naszym kraju będą miały ograniczony do niej dostęp.

Przedstawiciele Wód Polskich zdementowali również pogłoski pojawiające się w lokalnych mediach odnośnie zamknięcia zbiornika wodnego Sosnówka, który jest jednocześnie ujęciem wody pitnej dla miejscowej ludności. – Do 31 grudnia 2025 roku obowiązuje pozwolenie wodnoprawne na pobór wody z akwenu na potrzeby mieszkańców wydany lokalnej spółce Wodnik. Jednocześnie na terenie zbiornika prowadzone są prace remontowe, które potrwają do końca roku. Nie widzimy przeciwskazań, aby także po 2025 roku zbiornik Sosnówka nie mógł być nadal zbiornikiem wody pitnej dla mieszkańców Jeleniej Góry i okolic, a spółka wodno-kanalizacyjna będzie mogła wystąpić z wnioskiem o jego dalsze wykorzystywanie na takie cele zgodnie z procedurami – wyjaśnia Mariusz Przybylski, Dyrektor Wód Polskich Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

Zespół Komunikacji Społecznej i Edukacji Wodnej RZGW we Wrocławiu.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ