Radni Koalicji Obywatelskiej Sejmiku Dolnośląskiego nie zgadzają się na przeniesienie Muzeum Poczty i Telekomunikacji do Lubina

Foto: flickr.com

Dyskusja radnych pokazała problemy finansowe i społeczne placówek kultury we Wrocławiu i województwie. Omawiano działalność przed i po pandemii.

Radny Tymoteusz Myrda uważa, że przeniesienie placówek kultury z centow na peryferie przynosi wiele korzyści.

– Dzisiaj stygmatyzuje się miasto, które nie jest miastem stołecznym na Dolnym Śląsku. Fakty są takie, że w 2019 roku Muzeum Karkonoskie odwiedziło 98 tys. osób, Muzeum w Dusznikach 67 tys. a Muzeum Poczty i Telekomunikacji…13 tysięcy.
Liczby pokazują jakie – w okresie pandemicznym – jest wielkie zainteresowanie we Wrocławiu i co oznacza przeniesienie jednostek kulturalnych do mniejszych miejscowości.

Podobnie jest w okresie pandemicznym, dopowiada radny Myrda.
– W Dusznikach było 1600 osób, w Muzeum Karkonoskim ponad! 4500 tys. odwiedzających, a w Muzeum Poczty i Telekomunikacji…723 osoby.

Radny Myrda porównał jeszcze koszty funkcjonowania wymienionych muzeów a także braku chętnego zarządzającego, który podjąłby się prowadzenia Muzeum we Wrocławiu.
– Całe zamieszanie jest o to, że prezydent Lubina wyraził wolę przejęcia Muzeum Poczty i Telekomunikacji!

Uchwała została przyjęta 16 głosami. 17 radnych wstrzymało się a 2 bylo przeciwnych.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ