Zaprosił policjantów do mieszkania. W środku miał narkotyki

domena publiczna

22-latek zadzwonił na numer alarmowy, informując operatora, że do jego mieszkania ktoś próbuje się włamać. Kiedy na miejscu zjawili się funkcjonariusze, oprócz zgłaszającego nikogo na miejscu nie było. Policjanci zwrócili jednak uwagę na nietypowe zachowanie mężczyzny. Kiedy ten zaprosił policjantów do mieszkania, ci zauważyli leżące na widoku charakterystyczne foliowe opakowania. W dwóch z nich znajdowały się substancje zabronione. Zgłaszający został zatrzymany, a narkotyki zabezpieczone.
 
Nietypową interwencję przeprowadzili mundurowi z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego wrocławskiego wydziału prewencji. Podczas porannej służby, tuż przed godziną 8.00 otrzymali zgłoszenie, które wpłynęło z Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Jeden z mieszkańców miasta poinformował operatora numeru 112, że ktoś próbuje włamać się do jego mieszkania. Po kilku minutach na miejscu już byli patrolowcy z komendy miejskiej.
Dokładnie sprawdzili klatkę schodową oraz rejon budynku, gdzie miało dojść do próby włamania. Nigdzie jednak nie było osób, które odpowiadałyby podanym przez zgłaszającego rysopisom. Funkcjonariusze porozmawiali z nim i kiedy ustalili, że nie ma żadnego zagrożenia, wrócili do patrolowania swojego rejonu służbowego.
Zaledwie kilkanaście minut później oficer dyżurny poinformował mundurowych, że ten sam zgłaszający kolejny raz zadzwonił na numer alarmowy. Ponownie ktoś miał próbować włamać się do jego mieszkania. Funkcjonariusze postanowili raz jeszcze porozmawiać z 22-latkiem.
Mieszkaniec Wrocławia zaprosił policjantów do swojego mieszkania. Ci zwrócili uwagę na bardzo nienaturalne zachowanie mężczyzny, zauważyli też leżące na widoku charakterystyczne małe foliowe opakowania oraz kartę płatniczą z resztkami białego proszku. Mundurowi postanowili sprawdzić dokładnie mieszkanie, choć jego lokator zaprzeczał, jakoby miały się w nim znajdować nielegalne substancje. Doświadczeni policjanci ujawnili jednak woreczki z suszem roślinnym oraz białym proszkiem.
Przy pomocy testera sprawdzili substancje. Wynik był łatwy do przewidzenia. Suszem okazał się być marihuana, a proszkiem amfetamina. Łącznie mężczyzna posiadał kilkanaście porcji handlowych substancji odurzających. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa 22-latek został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu przy Ślężnej.
Teraz jego sprawą zajmie się sąd. Posiadanie substancji zabronionych zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ