Kleszcze się obudziły i są coraz bardziej aktywne, jest ich coraz więcej


Eksperci alarmują – uwaga na kleszcze! Podpowiadamy jak się przed nimi chronić i co zrobić, kiedy nas ukąszą.

Cieplejsza aura zachęca nas do spędzania czasu wolnego na łonie natury. Wybierając się na spacer do lasu, czy na łąkę musimy uważać na kleszcze, których pojawia się coraz więcej.

– Po okresie zimowym nastąpiła rujka, kleszcze się obudziły i są coraz bardziej aktywne, jest ich coraz więcej – wskazuje Jarosław Krawczyk z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku.

Jak zatem zabezpieczyć się przed nimi?

– Nie chodźmy do lasu w krótkich spodenkach, w koszulkach z krótkim rękawem. Zakładajmy odpowiednie ubranie, przez które kleszcz łatwo nie dostanie się do środka, nie przedostanie się do skóry. Im więcej okryjemy się ubraniem, to będzie to lepsze zabezpieczenie – podkreśla Jarosław Krawczyk.

Odpowiedni strój to jedno. Kolejnym elementem profilaktycznym są repelenty, czyli środki odstraszające kleszcze.

– Stosujmy je na wierzchne ubranie, buty. Nigdy na gołą skórę czy włosy. Wystarczy spryskać miejsca zewnętrzne ubrania, również koc, na którym będziemy siedzieć czy namiot – akcentuje dr hab. Magdalena Nowak-Chmura z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.

Niezwykle ważna jest również obserwacja, zarówno naszego okrycia wierzchniego, jak i skóry. Jeżeli po powrocie do domu zauważymy na naszym ciele kleszcza, niezwłocznie musimy się go pozbyć.

– Musimy tego kleszcza bardzo starannie, higienicznie wyciągnąć. Najprostszym sposobem jest pęseta kosmetyczna, którą mamy w domu, to musi być sprzęt wysterylizowany. […] Takie miejsce należy potem obserwować przez przynajmniej ok cztery tygodnie po wyciągnięciu kleszcza i jeżeli zauważymy, że robi się bardzo specyficzny rumień, taka plama w miejscu ataku przez kleszcza, powinniśmy się skontaktować z lekarzem pierwszego kontaktu – wskazuje dr hab. Magdalena Nowak-Chmura.

To tzw. rumień wędrujący będący pierwszym objawem bardzo charakterystycznej choroby przenoszonej przez kleszcze, jaką jest borelioza. Nasza reakcja powinna być tu jak najszybsza – tłumaczy prof. dr hab. Anna Moniuszko-Malinowska z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

– Jeżeli borelioza jest właściwie leczona, to jest chorobą, którą można całkowicie wyleczyć. Niestety przeciwko boreliozie nie istnieje szczepienie w przeciwieństwie do kleszczowego zapalenia mózgu przeciwko, któremu istnieje szczepienie i bardzo zachęcamy do szczepień przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu – akcentuje ekspert.

Aby sprawdzić czy w naszym najbliższym otoczeniu, przed domem na trawniku, w ogrodzie nie zaroiły się kleszcze możemy skorzystać z tzw. metody flagowania.

– Możemy wykorzystać do tej czynności zwykły biały podkoszulek, jasny ręcznik i poprzez kilka ruchów omiatających trawę, roślinność, która nas otacza, na której chcemy spędzić chwilę, poprzez te kilka ruchów możemy sprawdzić czy akurat w naszym otoczeniu są kleszcze – podpowiada dr hab. Magdalena Nowak-Chmura.

TV Trwam News/ Radio Maryja 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ