Rozbiórka Platformy? “Komorowski z prawej, Lewica z lewej, Hołownia ze środka”

Trzaskowski prawdopodobnie jest to taki sam nieudacznik jak Budka, tylko lepiej opakowany, lepiej sprzedawany. Być może, jeżeli będzie decyzja o ratowaniu Platformy, żeby jej już zupełnie nie rozparcelować, to zrobią go szefem partii, bo te paręnaście procent PO przytrzyma” – ocenił dziś na antenie TVP Info redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” Tomasz Sakiewicz.

Nie najlepiej dzieje się w Platformie Obywatelskiej. Szef partii chciał zbudować koalicję z Polską 2050 Szymona Hołowni i PSL, ale… zapomniał przyszłych koalicjantów zapytać o zdanie. Ci następnie ocenili, że wybory chcą wygrać sami i się bratać z Budką nie będą.

Szymon Hołownia w jednym z wywiadów mówił, że to co dzieje się na opozycji to rodzaj sztafety. „Jeśli jeden słabnie, to inny biegnie dalej” – mówił.

Redaktora Sakiewicza zapytano w TVP Info, kogo widzi na przodzie tej sztafety.

Dziś sondażowo pewnie Szymon Hołownia, ale to ma ograniczone znaczenie, bo o ile biegnący ze sztafetą się zmieniają, to pałeczkę zawsze podaje ten sam, to są układy wyrosłe ze starych służb, które potem miały ogromne wpływy w służbach specjalnych III RP, w biznesie, w mediach. To oni podają im pałeczkę, a kto tam będzie wysyłany naprzód – ten kto szybciej nogami przebiera, teraz jest to Szymon Hołownia

– ocenił Tomasz Sakiewicz.

Rafał Trzaskowski jest ostatnio bardziej aktywny w różnych częściach kraju, niż w Warszawie – w której jest włodarzem. Jeśli on zostanie liderem opozycji, jak bardzo ucierpi Warszawa? „Warszawa cierpi od samego początku, bo pomysły Rafała Trzaskowskiego zdaje się nie służą warszawiakom, tylko budowaniu PR’u w Europie, czy w całej Polsce” – ocenił redaktor.

Przyznał też, że zaintrygował go pomysł przewodzenia Trzaskowskiego w walce z epidemią. Polityk PO podczas panelu Atlantic Council w debacie z rozmówcami z Europy i Ameryki chwalił się swoimi dokonaniami podczas pandemii.

Na długo zostanie jego stwierdzenie „Ja sam”.

„Powtarzaliśmy to, co nam zalecali, bo to rząd kraju jest odpowiedzialny w sytuacji kryzysu i to on ma wszelkie informacje pod ręką. Ale podczas drugiej i trzeciej fali postanowiliśmy, że weźmiemy odpowiedzialność w swoje ręce. Ja sam jestem odpowiedzialny za 11 szpitali. Zaczęliśmy kupować wyposażenie, w tym respiratory” – przekonywał Trzaskowski.
Źródło: niezalezna.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ