22.7 C
Wrocław
Olejnik spytała Markowskiego o sekret udanego małżeństwa. Odpowiedział: „Trzeba chodzić do spowiedzi!”

Olejnik spytała Markowskiego o sekret udanego małżeństwa. Odpowiedział: „Trzeba chodzić do spowiedzi!”

W nowym programie Moniki Olejnik gościł Grzegorz Markowski – rock’n’rollowiec z krwi i kości, lider legendarnego zespołu Perfect, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich muzyków. Kiedy zapytano go o życie osobiste, a od lat jest on związany z zawodową tancerką Krystyną, zdradził sekret na udane małżeństwo: “Trzeba chodzić do spowiedzi” – powiedział!

W dzisiejszych czasach wiele małżeństw boryka się z problemami, które ciężko im przezwyciężyć. Pewnego rodzaju wskazówką na udane życie małżeńskie może być świadectwo tych, którzy sami są w długoletnich i szczęśliwych związkach. Tak jak Grzegorz i Krystyna Markowscy. On jest wokalistą, prawdziwym rock’n’rollowcem, ona tancerką. Są ze sobą od 1970 roku – szczęśliwi, choć Markowski wykonuje zawód, który mógłby nieść za sobą wiele pokus…

Jaki jest sekret na udane życie małżeńskie? Muzyk zdradził to w programie “Monika Olejnik. Otwarcie”:

– Trzeba chodzić do spowiedzi. Od czasu do czasu oczyszczasz duszę z tych naszych słabości i ułomności i życie staje się bardziej kolorowe i znośne

– stwierdził Markowski.

Taka deklaracja nie musi być wcale zaskoczeniem, ponieważ rodzina Markowskich wychowywała się w tradycyjnych wartościach. Brat Grzegorza Markowskiego, Rafał, jest biskupem pomocniczym warszawskim. Jaki wpływ na wiarę Grzegorza Markowskiego miał jego brat?

– Wychowaliśmy się blisko kościoła w Józefowie i taki duch wiary był w nas od małego. Ja nawet grywałem sobie na organach po mszy w Józefowie. W sytuacjach kryzysowych możliwość modlitwy była dla mnie bardzo ważna

– stwierdził Grzegorz Markowski.

Źródło: niezalezna.pl, TVN 24

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ