Tak lider PO Borys Budka broni reform Leszka Balcerowicza. Napisał o… sojowym latte

balcerowicz.jpg

Leszek Balcerowicz znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak chciał stworzyć “listę hańby i zaniedbań”. W jego obronie stanął Borys Budka. Lider Platformy Obywatelskiej napisał o – uwaga! – sojowym latte. Ci, których miał dotyczyć ten przytyk, raczej się nim nie przejęli. Teraz krytykują nie tylko Balcerowicza, ale i Budkę.

Szerokim echem odbiła się ostatnia okładka Newsweeka, na której były minister finansów Leszek Balcerowicz pojawił się ze swoim słynnym hasłem, znanym z mediów społecznościowych, a mianowicie: “Nazwiska!”. Tym razem Balcerowicz wezwał do rozliczania PiS. Chciał też utworzenia “listy hańby i zaniedbań”, choć według wielu komentatorów, to właśnie sam Balcerowicz powinien taką listę otwierać.

Nic dziwnego, że po krzykliwej okładce pojawiła się fala krytyki. Balcerowicz musiał się z nią zmierzyć, choć może liczyć na sojuszników. Na pomoc ruszył mu… Borys Budka.

– Tym, którzy w 2021 roku krytykują Leszka Balcerowicza przypomnę tylko, że mogą to robić, ponieważ on i T. Mazowiecki mieli kiedyś odwagę przeprowadzić Polskę od komunizmu do demokracji…Gdyby nie ich reformy, dzisiejsi „rewolucjoniści” sojowe latte znaliby tylko z zagranicznych filmów

– napisał Budka na Twitterze.

Lider Platformy Obywatelskiej swoim wpisem o Balcerowiczu i sojowym latte raczej publiki nie porwie. Wskazują na to krytyczne komentarze internautów, pokazujące, że był to raczej “pstryczek” niskich lotów:

źródło: Niezależna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ