Radny Pieńkowski: Premier Morawiecki zachował się odpowiednio do sytuacji

radni.jpg

Komisja Europejska czeka jeszcze na ratyfikacje dokumentów o Funduszu Spójności i Odbudowy od ośmiu swoich członków. Bez poparcia wszystkich rządów nie ma mowy o uruchomieniu unijnych środków. Wiadomo, że chodzi o źle wynegocjowane umowy w niemal wszystkich ośmiu krajach oraz obawy o redystrybucje dochodów i pogłębiającą się federalizację państw. Stąd wahania.

Premier Morawiecki po lipcowym szczycie UE w sprawie podpisanego porozumienia mówił Polakom o wielkim sukcesie polskiej dyplomacji, o złotej dekadzie, i że Polska stała się największym beneficjentem Funduszu Spójności, zadziałały bowiem “twarde liczbowe, merytoryczne argumenty”, a nie poklepywanie po plecach.

Radny PIS Robert Pieńkowski w Debacie Politycznej Radia Wrocław wspominał rozmowy na szczycie UE i podpisanie porozumienia na Radzie Europejskiej. Dodał, że jesteśmy pełnoprawnym członkiem UE, a nie chłopcem do bicia.

– Żadne szanujące się państwo europejskie nie pozwoli sobie wejść na głowę a premier Morawiecki przy negocjacjach zachował się odpowiednio do sytuacji. Od momentu, kiedy rozpoczęły się rządy Prawa i Sprawiedliwości, jesteśmy traktowani tam poważnie.

Zjednoczona Prawica, poza Solidarną Polską posądzana jest o zmianę poglądów. Radny Pieńkowski nie zgadza się z taką oceną, nie ma też obaw co do trwania koalicji.

– Stanowisko Solidarnej Polski w sprawie środków unijnych jest stanowcze i zrozumiałe. Ich obawy, w kwestii łączenia otrzymywania pieniędzy z praworządnością rozumiemy, ale nie podzielamy tych obaw. One mają polegać na federalizacji Polski, czy narzucania nam mitycznych podatków. Te zagrożenia są potencjalnie obecne, ale jestem przekonany, że damy sobie z nimi radę.

Źródło: Radio Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ