Redaktor do Posłanki PO: tak bardzo nie lubi pani Borysa Budki, że trzeba było napisać list?

kluzik.jpg

Joanna Kluzik-Rostkowska, jedna z głównych inicjatorek opublikowania listu otwartego do kolegów i koleżanek z Koalicji Obywatelskiej odnosi się do oskarżeń pod swoim adresem. – Niechętni tej inicjatywie próbują zrobić z nas grupę naiwnych kobiet, która nie potrafi trzymać nerwów na wodzy – przekazała nam posłanka. Odpowiedziała na pytanie, dlaczego pismo nie ujrzało światła dziennego już w styczniu i zdradziła, czy trafiła na dywanik do Borysa Budki.

Jakub Szczepański, Interia: – Tak bardzo nie lubi pani Borysa Budki, że trzeba było napisać list?

Joanna Kluzik-Rostkowska, PO: – W tym liście nie chodzi o przewodniczącego. Był w sprawie, a nie przeciwko komuś. Nasza pozycja, jako lidera opozycji, została bardzo zachwiana. Ciągle jesteśmy największym klubem opozycyjnym, ale jeśli chodzi o postrzeganie nas, zaufanie elektoratu, nie możemy się czarować. Dobrze nie jest. Musimy zrobić wszystko, żeby się odbudować.

więcej na:

http://wydarzenia.interia.pl/autor/jakub-szczepanski/news-joanna-kluzik-rostkowska-probuja-z-nas-zrobic-grupe-naiwnych-kobiet,nId,5224775

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ