Wojewoda dolnośląski: w najbliższych tygodniach szpitale będą przywracane do swojej pierwotnej działalności

fot. flickr.com
W najbliższych tygodniach będziemy stopniowo przywracać szpitale w wojewodzie do ich pierwotnej, niecovidowej działalności – powiedział we wtorek wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski. Zapowiedział też, że najprawdopodobniej na początku czerwca wrocławski szpital tymczasowy przejdzie w stan uśpienia.

Wojewoda dolnośląski podkreślił we wtorek w rozmowie z dziennikarzami, że sytuacja epidemiologiczna w regionie wyraźnie się poprawia. “Porównując do drugiej fali, gdzie przez bardzo długi czas, stopniowo i powoli spadała liczba zajętych łóżek covidowych, w tej chwili obserwujemy drastyczny spadek. Jesteśmy obecnie na poziomie 1400 zajętych łóżek. W ostatnim tygodniu zajętość spadła o 600 łóżek. To są naprawdę bardzo dobre wyniki” – mówił.

Zaznaczył, że dużo wolniej maleje liczba miejsc respiratorowych, ale tu też od ok. tygodnia spadek jest widoczny.

“W związku z tym próbujemy jak największą liczbę szpitali doprowadzić w tym tygodniu i następnym, żeby były tzw. szpitalami czystymi, czyli bez covidu” – zapowiedział wojewoda. Dodał przy tym, że w szpitalach nadal będą funkcjonować miejsca buforowe.

W tym tygodniu tzw. szpitalami czystymi mają stać się Szpital Specjalistyczny im. A. Falkiewicza, Szpital Specjalistyczny im. T. Marciniaka, czy Wojewódzki Szpital Specjalistyczny.

Wojewoda poinformował też, że są miejsca w województwie, gdzie liczba osób hospitalizowanych z powodu COVID-19 spada wolniej. “Teraz najwięcej zakażeń, choć na bardzo niskim poziomie, mamy tam, gdzie tych zakażeń wcześniej było stosunkowo niedużo, czyli w powiecie legnickim, bolesławieckim. Tam w efekcie trochę wolniej schodzą łóżka covidowe” – mówił.

Podkreślił, że jeżeli sytuacja będzie się nadal poprawiać, to już na początku czerwca szpital tymczasowy stanie się jednostką pasywną. “Na razie szpital ten jeszcze odbiera część pacjentów z innych szpitali, natomiast w pewnym momencie będziemy chcieli, żeby miejsca covidowe były już tylko w tych szpitalach, które mają silne oddziały zakaźne. Mam tu na myśli szpital przy ulicy Koszarowej i szpital w Bolesławcu” – tłumaczył Obremski. Szpital przy ulicy Rakietowej ma jednak pozostać w gotowości do jesieni. Obecnie zajętych jest tam 50 łóżek z 151 udostępnionych.

Ministerstwo Zdrowia poinformował we wtorek, że na Dolnym Śląsku ostatniej doby stwierdzono 268 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarły 22 osoby. (PAP)

Autorka: Agata Tomczyńska

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ