Od soboty nie trzeba nosić maseczek na zewnątrz

Od soboty nie trzeba nosić maseczek na zewnątrz, czyli m.in. na drogach i placach, promenadach, bulwarach. Zachować jednak należy bezpieczny dystans od drugiej osoby – co najmniej 1,5 m.

Rząd zniósł ten obowiązek rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii opublikowanym 6 maja w Dzienniku Ustaw. Przepis dotyczący maseczek obowiązywać będzie od soboty 15 maja do 5 czerwca.

Wcześniej rząd zapowiadał, że jeżeli wskaźnik zakażeń na 100 tys. osób spadnie poniżej 15, możliwe będzie zniesienie obowiązku noszenia maseczek na świeżym powietrzu. Jednak, gdy nie udaje się zachować wymaganego dystansu – 1,5 m odległości od drugiej osoby – trzeba ją nosić również na zewnątrz.

Nadal jednak zakrywać usta i nos należy w środkach transportu publicznego, w samolotach, jak również na terenie nieruchomości wspólnych, np. na klatkach schodowych, w windach oraz w zakładach pracy, jeżeli w pomieszczeniu przebywa więcej niż jedna osoba, chyba, że pracodawca postanowi inaczej.

Zakrywać usta należy w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, poczcie, jak również w kościołach w czasie mszy św. i nabożeństw.

Natomiast bez maseczki można pozostawać w miejscach ogólnodostępnych, czyli na drogach i placach, na terenie cmentarzy, promenad, bulwarów, miejsc postoju pojazdów, parkingów leśnych. Maseczek nie muszą zakładać kierujący środkiem transportu publicznego oraz motocykliści, którzy używają kasków ochronnych i osoby przewożone. Również dzieci do ukończenia 5. roku życia są nadal z tego obowiązku zwolnione.

Zakrywać ust i nosa nie muszą także osoby z zaburzeniami rozwoju, psychicznymi, niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub mające trudność samodzielnie to robić, osoby z trudności z zaawansowanymi schorzeniami neurologicznych, układu oddechowego lub krążenia, przebiegających z niewydolnością oddechową lub krążenia. Jednak na żądanie wskazanych w przepisach służb, czyli policji, straży granicznej, gminnej lub ochrony kolei, w przypadku gdy podróżujemy pociągiem, należy przedstawić odpowiednie zaświadczenie lekarskie lub inny dokument, który potwierdza, że osoba może korzystać z takiego uprawnienia ze względu na stan zdrowia.

Ponadto, w świetle nowych przepisów, z obowiązku noszenia maseczek zwolnione są – tak jak dotychczas – duchowni sprawujący kult religijny, jak również osoby wykonujące zadania służbowe, np. żołnierze, sędziowie, trenerzy. Bez maseczek mogą pozostawać osoby przebywającej na terenie lasu, parku, zieleńca, ogrodu botanicznego, ogrodu zabytkowego, rodzinnego ogródka działkowego albo plaży. Nie trzeba zakładać maseczki także w czasie jazdy konnej.

Zdający egzaminy oraz osoby je przeprowadzające również nie są zobowiązani do zakrywania ust i nosa, pod warunkiem zachowania odległość pomiędzy poszczególnymi osobami co najmniej 1,5 m.

Nakazu zakrywania ust i nosa nie stosuje się podczas zawierania małżeństwa przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego albo przed duchownym.

Odkryć usta i nos możemy, gdy wymagana jest od nas identyfikacja lub potwierdzenie tożsamości, a także w związku ze świadczeniem danej osobie usług, jeżeli jest to niezbędne do ich świadczenia. Dopuszczone jest także ściągnięcie maseczki, by umożliwić komunikowanie się z osobą doświadczającą trwale lub okresowo trudności w komunikowaniu się.

Odsłonić usta i nos możemy także, by spożyć posiłek w pracy lub po zajęciu miejsca w pociągu objętym obowiązkową rezerwacją miejsc.(PAP)

Autorka: Klaudia Torchała

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ