Fogiel: Ciut więcej dołożą się ci, którzy więcej zarabiają

Rząd Zjednoczonej Prawicy dąży do zwielokrotnienia zarobków w polskiej gospodarce. Osoby mieszczące się w przedziale 6 a 10 tysięcy złotych brutto nie odczują wprowadzanych zmian w prawie podatkowym. Grupy lepiej zarabiające tak, ale nie będą drastyczne.

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel przyznaje, że działania premiera Mateusza Morawieckiego i ministra Jarosława Gowina o nowych podatkach mają opierać się na ustawie o zasobach własnych. Sprawiedliwy podział to program Polskiego Ładu i związane są z nim wyższe podatki dla lepiej zarabiających. Odczują je osoby z uposażeniem od 11 tysięcy złotych brutto, natomiast do tej kwoty zmiany będą neutralne, tłumaczy rzecznik PIS Radosław Fogiel.

Wprowadzane zmiany mają mają wpłynąć na wszystkie grupy społeczne, a w globalnym rozrachunku zyskają wszyscy, dodaje rzecznik.

Jeżeli będzie rosła polska gospodarka, jeżeli będziemy mieli wzrost gospodarczy, jeżeli będą dzięki temu bogaciły się firmy, będą bogacili się pracownicy, wpływy do budżetu będą większe, więc będą bogaciły się również samorządy. Jest to realne. To jest po prostu kwestia rozwoju państwa i do tego zmierzamy.

Miesięczne dochody powyżej 11 tysięcy złotych brutto będą wyżej opodatkowane.

Tutaj mówimy o skali 160 zł w sytuacji, gdy ktoś na umowę o pracę zarabia 15 tys zł brutto, więc nie mówimy o ogromnych kwotach.

Źródło: Radio Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ