Ekonomiści: gospodarka odbija się po koronakryzysie

Ekonomiści podkreślają, że nasza gospodarka odbija się po koronakryzysie. Wskazywać na to mogą dane płynące z rynku i nastroje przedsiębiorców oraz menadżerów.

Indeks PMI dla przemysłu ustanowił nowy rekord. W maju wzrósł on do 57,2 pkt. z 53,7 pkt. w kwietniu.

Dr Grzegorz Piątkowski, ekonomista, nie ukrywa zadowolenia, że odbicie nastąpiło tak szybko i na tak mocno skalę.

Ekspert ma nadzieję, że przełoży się to na wzrost pensji i możliwości inwestycyjne, które są kluczowe dla rozwoju gospodarki.

– Miejmy nadzieję, że oba te elementy, czyli wzrost pensji i inwestycje, będą napędzały polską gospodarkę. Dzięki temu szybko nadrobimy okres pandemii i zaczniemy wspinać się na poziom, jaki osiągaliśmy przed COVID-19. Polska jest w dobrej sytuacji. W dużym stopniu udało nam się zachować miejsca pracy. W tej kwestii wypadamy świetnie na tle krajów Unii Europejskiej. Wspaniale wypadamy także, jeżeli chodzi o wskaźniki wzrostu gospodarczego. U nas spadek podczas pandemii był jednym z najniższych wśród pozostałych krajów unijnych – mówi  dr Grzegorz Piątkowski.

Z danych Eurostatu wynika, że w Polsce jest najniższe bezrobocie rejestrowane wśród krajów UE.

W kwietniu wyniosło 3,1 proc. Średnia dla całej wspólnoty to 7,3 proc. Eurostat szacuje, że ponad 15 mln 380 tys. mężczyzn i kobiet w UE pozostawało bez pracy.

źródło: Radio Maryja

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ