Fakty RMF FM: Ziobro: Sprawdzimy legalność pochodzenia pieniędzy wpłaconych na kaucję Sławomira Nowaka


„Zdaniem prokuratury Sławomir Nowak powinien przebywać w areszcie, skala zarzutów przeciwko niemu jest niebotyczna” – podkreślał minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro w internetowej części Rozmowy Krzysztofa Ziemca w RMF FM. Pytany, dlaczego śledczy odmówili sporządzenia protokołu z przyjęcia miliona złotych wpłaconych w ramach poręczenia za Sławomira Nowaka, prokurator generalny tłumaczył: „Złożyliśmy zażalenie na decyzję sądu o wyznaczeniu kaucji, do czasu jego rozstrzygnięcia prokuratura nie ma obowiązku takiego protokołu wydawać. Zostanie on sporządzony kiedy tylko sąd podejmie decyzję w tej sprawie.” Ziobro dodał też, że na mocy wchodzących w życie w poniedziałek przepisów prokuratura zbada legalność pochodzenia pieniędzy wpłaconych przez bliskich Sławomira Nowaka.

Krzysztof Ziemiec chciał wiedzieć, czy przewodniczący Solidarnej Polski czuje się odpowiedzialny za przegrane przez Zjednoczoną Prawicę wybory na prezydenta Rzeszowa: „Przypomnę, że przez cztery ostatnie kadencje PiS przegrywał wybory w tym mieście. Teraz nadarzyła się wspaniała okazja – pan prezydent Ferenc zaproponował wsparcie kandydata Solidarnej Polski startującego w porozumieniu z Prawem i Sprawiedliwością. Ale PiS tę ofertę odrzucił. I w tej sytuacji wygrała logika partyjna” – tłumaczył wystawienie własnego kandydata Zbigniew Ziobro. „Wynik Marcina Warchoła jest bardzo dobry, to wielki sukces Solidarnej Polski, że uzyskał ponad 10 proc. poparcia w Rzeszowie.”

Prowadzący pytał też o sytuację w Zjednoczonej Prawicy: „Ostatnio był czas napięć w koalicji” – przyznawał Zbigniew Ziobro. „Jestem jednak przekonany, że zdaliśmy egzamin z rządzenia Polską na przestrzeni lat. To naturalne, że są różnice pomiędzy naszymi ugrupowaniami” – mówił szef Solidarnej Polski podkreślając wagę kompromisów pomiędzy koalicjantami. Wykluczył też możliwość budowania nowej większości bez partii Jarosława Gowina: „Mamy wspólne osiągnięcia bo w najważniejszych kwestiach umieliśmy się porozumieć. I teraz też będę namawiał do porozumienia z Porozumieniem” – zakończył Ziobro.

Na koniec Krzysztof Ziemiec wrócił do tematu maili ministra Michała Dworczyka: „Czy tę aferę można porównać do afery podsłuchowej w restauracji Sowa i Przyjaciele?” – pytał. „To nieuprawnione porównanie” – stwierdził minister sprawiedliwości. „Wymienianie służbowych informacji poprzez prywatne maile przez współpracowników premiera może budzić wątpliwości, pamiętajmy jednak, że te rozmowy służyły rozwiązywaniu problemów państwa” – tłumaczył swoich kolegów z rządu Zbigniew Ziobro.

Cała rozmowa na RMF24.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ